Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

wtorek, 7 października 2014

Pozytywne pierwsze wrażenia

Mówi się, że pierwsze jest najważniejsze i od niego zależy nasze postrzeganie danej osoby. O tym jak ważne jest pierwsze wrażenie rozpisywali się nawet psychologowie. Kiedy na AWFie, a wcześniej w liceum, zobaczyłam moje nauczycielki języka angielskiego, wiedziałam, że nie będzie łatwo. Ich gęby po prostu to zdradzały. I nie myliłam się. Nie chodzi mi tutaj oczywiście o wymagania wobec ucznia, bo te powinny być jak najwyższe(a zarazem adekwatne do poziomu zaawansowania), ale do nastawienia co do możliwości osób niepełnosprawnych. Swoją drogą to nie mogę zrozumieć tego, że egzamin maturalny mogłam bez problemów pisać na komputerze, a takiej klasówki już nie. 

Dzisiaj były pierwsze zajęcia z języka niemieckiego na Uniwersytecie Papieskim i jestem pod wrażeniem. Zacznijmy od tego, że germanistka od początku śmiała się jak najbardziej szczerze. Jest to bowiem pierwsza nauczycielka języka niemieckiego, która wyrażała tą emocję(bo śmiech babki w podstawówce i gimnazjum bardziej przypominał rechot czarownicy, a ta z liceum to była typowa mumia). Od razu atmosfera zrobiła się sympatyczniejsza. Po drugie, uwaga, uwaga, nie miała większych kłopotów ze zrozumieniem tego, co mówię. Po angielskim na AWFie co prawda taka uwaga aniby mnie ziębiła, ani parzyła. A tu taka niespodzianka. Mieliśmy już autoprezentację w języku naszych zachodnich sąsiadów i wszystko było w porządku. No i najważniejsza sprawa - wszystkie kolokwia będę mogła pisać na komputerze. Myślę sobie, że jeżeli cholera nie zacznie wychodzić z germanistki, ani to nie były tylko pozory, to nie będę miała większych kłopotów z zaliczeniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz