Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

piątek, 23 października 2015

Bo to nie sztuka skopiować referat z inetrnetu

Dwie godziny - tyle zajęło mi napisanie referatu na jutrzejsze zajęcia z wykonywania pracy biurowej. Temat: sprawozdania finansowe w przedsiębiorstwie. Poczytałam co nieco na ten temat w internecie i zaczęłam pisać. Tak, pisać, a nie przepisywać. To co przeczytałam starałam się ująć we własne słowa. Zostało mi tak jeszcze z czasów, kiedy nie miałam internetu i nie miałam możliwości napisania referatu na zasadzie kopiuj - wklej. Czasami musiałam coś streścić, czy wręcz napisać swoimi słowami, aby napisać daną pracę. I ten nawyk został mi do dzisiaj. Dobrze, źle? Wszystko ma swoje plusy i minusy, nie czarujmy się. Jedno jest pewne - nikt nie zarzuci mi plagiatu. A że trochę więcej czasu spędzam przed monitorem? Czasami trzeba się poświęcić. 

Mój referat liczy zaledwie dwie strony, ale starałam się w nim zawrzeć kwintesencje ogólną tematu. Moja przewaga jest taka, że miałam podobny temat na techniku rachunkowości, więc wiedziałam o co chodzi. Fakt, nauczyciel nauczycielowi nierówny, ale powinno być dobrze wszystko. Przynajmniej mam taką nadzieję, a to nigdy nie zaszkodzi.

Dobrze, że dzisiaj kupiłam tusz do drukarki - jutro nie będzie bieganiny w poszukiwaniu czynnego punktu ksero :).

2 komentarze:

  1. Zdecydowanie ciekawiej używać własnego mózgu nią dwóch przycisków myszki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To, że ludzie zaniedbali umiejętność pisania w szkole, widać w dorosłym życiu. Czasami ich wypowiedzi w Internecie są tak niezrozumiałe stylistycznie i gramatycznie, że wpływa to na ocenę ich poziomu inteligencji.

    OdpowiedzUsuń