Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

piątek, 11 listopada 2016

No i doczekano się...

Po wielu, wielu latach w Warszawie odbyła się pierwsza Msza święta, a za razem oficjalne otwarcie, w Świątyni Opatrzności Bożej. Uroczystości przewodniczył prymas Wojciech Polak, natomiast kazanie wygłosił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, ksiądz Stanisław Gądecki. We Mszy świętej wzięła udział cała masa osób, co zresztą można było zobaczyć dzięki transmisji telewizyjnej. Tym samym liczba osób biorących udział w inauguracji znacznie wzrosła.
Historia tego obiektu jest dosyć niezwykła. Plan powstania kościoła powstał jeszcze przed III rozbiorem Polski, jako wotum za pierwszą w Europie Konstytucję(oczywiście chodzi tutaj o Konstytucje Trzeciego Maja z 1791). Było to w 1792 roku. Jako lokalizację wybrano teren nieopodal królewskich Łazienek i tam też wkopano kamień węgielny. Prace zostały przerwane na 123 lata wraz z ostatnim rozbiorem Polski. Wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości budowa została wznowiona, tym razem na Polu Mokotowskim. Jednak i to zamierzenie nie doszło do skutku, najpierw przez wybuch II wojny światowej, a następnie przez ustrój panujący w kraju. Kolejna próba, tym razem z pozytywnym efektem finalnym, miała miejsce w 1989 roku, a jej głównym inicjatorem był nieżyjący już prymas Józef Glemp. Jako nową lokalizację wybrano Pola Wilanowskie na obrzeżach stolicy. Dziesięć lat później, 2 maja 1999 roku na terenie budowy postawiono i pobłogosławiono krzyż. Miesiąc później, w czasie VII pielgrzymki do ojczyzny, Jan Paweł II w obecności całej rzeszy wiernych zgromadzonych na spotkaniu na placu Piłsudskiego dokonał poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę świątyni. W konkursie na projekt świątyni wygrał pomysł Wojciecha i Lecha Szymborskich, wedle którego świątynia zaprojektowana została na planie krzyża greckiego, z czterema wejściami, zwieńczona kopułą z krzyżem. 2 maja 2002 roku z udziałem prymasa Polski kardynała Józefa Glempa i całego Episkopatu, władz państwowych i kilku tysięcy wiernych wmurowano kamień węgielny pod Świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie. Kanclerz warszawskiej kurii ks. Grzegorz Kalwarczyk odczytał akt wmurowania, który został następnie podpisany przez 16 osób, m.in. prymasa Polski kard. Józefa Glempa, prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i autora projektu świątyni architekta Wojciecha Szymborskiego. Kamień węgielny wmurował prymas Polski dokładnie w miejscu, gdzie zostanie zbudowany ołtarz. Składa się z trzech części umieszczonych w specjalnej szkatule. Pierwsza to kamień węgielny z pierwszej budowy Świątyni Świętej Opatrzności Bożej z 1792 r., druga – z warszawskiej katedry św. Jana Chrzciciela, a trzecia – z Częstochowy. Został on umieszczony w cokole przygotowanym na tę okazję. Symbolicznego wbicia pierwszej łopaty dokonał prymas 23 listopada 2002. 30 stycznia 2003 r. prezydent Warszawy Lech Kaczyński przekazał prymasowi Józefowi Glempowi pozwolenie na budowę Świątyni Opatrzności Bożej wraz z obiektami towarzyszącymi. 25 lutego 2003 rozpoczęły się prace budowlane nad kościołem-wotum. W 2011 roku został ukończony pierwszy etap budowy, tzw. stan surowy otwarty. Zrealizowano prace wewnątrz budynku: wykończenie i oddanie do użytku Panteonu Wielkich Polaków, rozbudowanie infrastruktury dojazdowej. Następnie prowadzono prace nad uszczelnianiem kopuły, systemem odprowadzania wody deszczowej, klatkami schodowymi, windami, a także prace wykończeniowe. Dodatkowo na szczycie kopuły ustawiono ponadpięciometrowy krzyż poświęcony przez kardynała Kazimierza Nycza. Pozłacana szczelina w krzyżu przepuszcza światło, które – w zamierzeniu twórców – ma symbolizować Chrystusa zmartwychwstałego. Odtąd trwały już tylko prace mające na celu wykończenie świątyni. Przy świątyni działa Instytut Papieża Jana Pawła II otwarty w dniu jego imienin - 4 listopada 2005 roku. Warto też wspomnieć, że pomimo budowy w Panteonie Wielkich Polaków pochowano takie osobistości jak księdza Jana Twardowskiego czy ostatniego prezydenta na uchodźstwie, pana Ryszarda Kaczorowskiego. Oprócz tego w Panteonie znajdują się prochy i relikwie m.in Jana Pawła II, Jerzego Popiełuszki, Andrzeja Boboli czy Stanisława Papczyńskiego.
Tak więc jeżeli ktoś kiedyś zapyta mnie, czy jest coś na co Polacy czekali dłużej niż na upragnioną niepodległość odpowiem przewrotnie - na Świątynię Opatrzności Bożej. Ale czyż to nie jest prawdą? A przy okazji uroczyste otwarcie świątyni zbiegło się z rocznicą odzyskania przez Polskę Niepodległości, więc może jest jakoś to wszystko ze sobą powiązane?
--------------------------------------------------------------------------
Bardzo się cieszę za zebrane dla Olinka Świeżaki. W akcję zaangażowało się też wiele osób z zagranicy, dzięki temu Oliwer otrzymał też pluszaki z zagranicy, niedostępne w naszej sieciówce. Niech mu towarzyszą w tych trudnych, być może ostatnich dniach na świecie. Mama chłopca prosi już nie o modlitwę o zdrowie czy nawet życie chłopca, ale o godną i bezbolesną śmierć. Trudno w takich chwilach o komentarz, pozostawię to własnej zadumie...
To tylko część Świeżaków, które zaatakowały Olinka i Antosia
Z albumu kroniki miejskiej: czerwiec 2014 - Olinek(ten chłopiec na wózku)
podczas miejskiej gali nagrodzenia najlepszych uczniów miejskich szkół,
w tym laureatów wielu konkursów.

3 komentarze: