Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

niedziela, 2 kwietnia 2017

Po 12 latach...

Wędrowiec zmęczony swą drogą,
już kresu życia dochodził.
Wstrząśnięty tą wiadomością,
tłum wiernych już się gromadził.
Przyleciał malutki słowik,
z Polski, z dalekiej ojczyzny.
Piosnkę znajomą zaśpiewał,
co serce wzruszała mężczyzny.
Zasłuchał się stary wędrowiec,
wydał głębokie westchnienie.
"Szukałem was - wyznał cichutko.
A wy przyszliście tu do mnie".
Wieczorem, gdy było już późno,
a niebo gwiazdy usiały.
"Amen" powiedział do wszystkich,
i Bogu oddał się cały.
Cisza na Placu przerwana,
dzwonów kościelnych biciem.
"Dziś odszedł do Domu Ojca"
oznajmił kardynał z przejęciem.
Cisza zapadła wśród wiernych,
serce ból ściskał i trwoga.
Wędrowiec w ostatnią swą drogę,
podążał do samego Boga.
Tak nagle się wszystko skończyło,
ustało już serca bicie,
co ludzi tak bardzo kochało,
oddało by za nich życie.

Kolejny mój wiersz, może trochę nieidealny, ale mój, z czego bardzo się cieszę. Pisałam tradycyjnie to, co mi serce dyktowało. A dalszą część notatki sobie może podaruję, bo nie chcę nikogo urazić tym co napiszę na podstawie moich obserwacji... Zadaję sobie tylko proste pytanie: ile nam po tych dniach pozostało. Odpowiedź? Przykra, ale prawdziwa...

11 komentarzy:

  1. Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj, mimo że minęło już 12 lat.
    Ja nie potrafię przestać o tym myśleć.
    Karolinko, podoba mi się Twój wiersz. To jest szczera prawda.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta sobota będąca wigilią święta Bożego Miłosierdzia z całą pewnością zapadnie w pamięć niejednego z nas :)

      Usuń
  2. Piękny wiersz, osobiście uważam że jest piękny bo oddaje to co najważniejsze. Aż trudno uwierzyć, że to już 12 lat :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wydaje się, jakby to było wczoraj, prawda Marzenko?

      Usuń
  3. Karolinko, piękny wiersz, oddaje on tak wiele...
    No właśnie - ile pozostało? Jakie jest dziś "Pokolenie JP II"? Smutne...
    Uściski, wiosenne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nigdy szczególnie nie utożsamiałam się z szumnie nazwanym "Pokoleniem JPII". Zamiast tego wolałam wcielać w życie nauki Jana Pawła II, jak choćby poprzez realizację słów "Musicie wymagać od siebie, nawet gdyby inni od Was nie wymagali". Wydaje mi się, że takie coś jest o wiele lepszym pomnikiem niż wszystkie materialne, które stoją na naszych placach

      Usuń
  4. Jak dla mnie to świetny wiersz!
    Pisz więcej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam ten dzień- jakby to było wczoraj a nie dwanaście lat temu... Piękny wiersz.Serdeczności posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna z historycznych chwil w naszym narodzie

      Usuń