Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

niedziela, 2 lipca 2017

A tak na wakacje mini kurs co robić z różnymi krwawieniami

Od tygodnia dzieciaki mają wakacje. Czas odpoczynku i regeneracji sił. Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubiłam spędzać tego czasu w domu. I to nie koniecznie chodzi o wyjeżdżanie z miasta, bo pochodzę z rodziny, w której się nie przelewało, ale ogólnie o wychodzenie z domu. Komputer i telewizor miałam na co dzień w czasie roku szkolnego, gorzej było z wolnym czasem, który mogłabym wykorzystać na szaleństwa na placu zabaw lub w parku. Przez te dwa miesiące nadrabiałam to na tyle, na ile się dało. Bardzo często łączyło się to z licznymi obtarciami i skaleczeniami, bo kto na przełomie wieków myślał o "bezpiecznych" nawierzchniach. Ale i teraz dzieci i my, dorośli, ulegamy różnym wypadkom, kończącym się krwawieniami. Czy zawsze wiemy jak zatamować różne ich rodzaje? Poniżej przedstawiam Wam kilka sposobów poradzenia sobie z najczęstszymi rodzajami uszkodzeń naczyń krwionośnych:
  1. Krew z nosa - przy niewielkim krwawieniu należy uciskać skrzydełka nosa i pochylić głowę do przodu. Pomoże także zimny okład. Jeśli wypływ krwi nie ustaje, trzeba udać się do laryngologa. Lekarz może założyć spongostan - opatrunek hamujący krwawienie. Gdyby to nie pomogło, specjalista albo umieści gazik głęboko w jamie nosowej(jest to tzw. tamponada przednia), albo przeciągnie go od strony gardła(tamponada tylna, stosowana wyłącznie w warunkach szpitalnych)
  2. Krwiak - tworzy się, gdy na skutek uderzenia dochodzi do uszkodzenia niewielkich naczyń krwionośnych(np. podczas ćwiczeń fizycznych). Wylew krwi do tkanek powoduje powstanie sinej plamy. Najpierw należy schłodzić stłuczone miejsce. Jeśli krwiakowi będzie towarzyszył uciążliwy ból, sportowiec powinien zrobić przerwę w treningu i udać się do lekarza. Może on przepisać maść z heparyną, która przyspieszy wchłanianie krwiaka. W przypadku, gdy uszkodzone zostały ścięgna, mięśnie, stawy albo kości, konieczna będzie jednak interwencja specjalisty.
  3. Rozbity łuk brwiowy - jedną z najczęstszych kontuzji w boksie jest rana tłuczona połączona z pęknięciem skóry w okolicy brwi. Regulamin przewiduje, że walka musi zostać przerwana, kiedy pojawi się tam krew. Lekarz zawodnika próbuje ją wtedy zatamować. Ma na to minutę. Najpierw nanosi maść, która najczęściej zawiera adrenalinę. Dzięki niej obkurczają się naczynia krwionośne. W przenośnej lodówce trzyma się też w pogotowiu kawałek zimnego żelaza albo lód, którym uciska się zranione miejsce. Gdy krwawienie nie ustaje, wówczas można jeszcze założyć klej chirurgiczny. Jeśli jednak konieczne jest szycie rany, walkę należy uznać za zakończoną przez tzw. nokaut techniczny.
  4. Otarcie - kiedyś sądzono, że rany najlepiej goją się na świeżym powietrzu. Dziś tworzy się im wilgotne środowisko, aby nie powstał strup. Najpierw powinno się oczyścić zranione miejsce za pomocą soli fizjologicznej lub letniej wody. Następnie trzeba zdezynfekować ranę i przykryć ją opatrunkiem, na przykład plastrem hydrokoloidowym. Pamiętajmy o szczepieniach - przy otarciach łatwo zarazić się tężcem!
  5. Krwawienie z dziąseł - jest to zwykle reakcja zapalna na obecność bakteryjnego osadu nazębnego. U zdrowych osób nie dochodzi do krwawienia, jeśli tylko zęby są prawidłowo czyszczone. Stomatolog może poinformować, w jakiej kolejności należy myć powierzchnię zębów oraz jakich technik i produktów przy tym używać. Przestrzenie międzyzębne najlepiej jest czyścić nicią dentystyczną lub specjalną szczoteczką.
  6. Rana tłuczona - najczęściej wystarczy tradycyjny opatrunek(np. plaster, bandaż ze sterylnym opatrunkiem z gazy). W przypadku bardzo silnego krwawienia, należy wykonać opatrunek uciskowy, przyciskając do rany wyjętą z folii paczkę chusteczek higienicznych. W przypadku stłuczenia głowy u dziecka należy udać się z nim do szpitala, aby wykluczyć wstrząśnienie mózgu. Bezbolesną alternatywą dla szycia jest specjalny klej chirurgiczny.
Zaś jutro w naszej parafii rozpoczynają się salezjańskie letnie półkolonie dla dzieci ze szkoły podstawowej. Kto wie, być może powyższe porady przydadzą się także i mnie? Tak, tak, ponownie jestem wychowawcą jednej z grup. Jakiej? Dowiem się wieczorem. Co ciekawe, jestem w tej turze jedynym świeckim wychowawcą, co uważam za mały sukces. Poza tym są to ostatnie półkolonie pod wodzą księdza Jacka. A za tydzień, na Mszy świętej na ich zakończenie przyjdzie nam się z nim pożegnać.

6 komentarzy:

  1. Bardzo przydatne informacje:)

    Pozdrawiam serdecznie!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby nie trzeba było tych informacji wykorzystywać w praktyce - prawda, Karolinko?
    Ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydatne informacje- na 11-dniową pielgrzymkę pod Tron Matki też przydatne ;)
    Pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny post. Dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że komuś przydadzą się te informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ważny temat, trzeba wiedzieć jak reagować w przypadku takich sytuacji. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń