Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

niedziela, 29 listopada 2015

Adwent nie tylko po katolicku

Zapalona pierwsza świeca na wieńcu adwentowym, zarówno tym w kościele jak i na moim domowym, uświadomiła mi, że właśnie wkroczyliśmy w okres radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie, tradycyjnie już zwany Adwentem. Okres ten kończy się wraz ze zmierzchem 24 grudnia. Przypomina on o oczekiwaniu na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa. Jest to równocześnie rozpoczęcie nowego roku liturgicznego, który trwa trochę inaczej niż rok oficjalnie przyjęty(od pierwszej niedzieli Adwentu do niedzieli poprzedzającej kolejny Adwent, zwanej Niedzielą Chrystusa Króla).
Adwent ukazuje postacie znane ze Starego oraz Nowego Testamentu, tzw. figury mesjańskie(zapowiadali życie i dzieła Jezusa z Nazaretu, m.im.: Maryja, Izajasz i Jan Chrzciciel). To czas oczekiwania w ciszy oraz odpowiedniego przygotowania do tego, co ma się wydarzyć - w kościołach odbywają się rekolekcje. Chociaż Adwent nie ma charakteru pokutnego w takim wymiarze jak Wielki Post, posiada jednak charakter refleksyjny.
W okresie Adwentu, podobnie jak w Wielkim Poście, dominuje fioletowy kolor szat, który symbolizuje pokutę i pojednanie z Bogiem oraz ludźmi. Odstępstwem od tej reguły jest III niedziela, kiedy to kapłani mogą zastąpić fioletowe szaty różowymi. 
Nabożeństwem charakterystycznym dla Adwentu są roraty(Msze odprawiane ku czci Maryi Panny). W jeszcze nie tak dawnych czasach roraty odbywały się wcześnie rano. Aktualnie parafie coraz częściej przenoszą nabożeństwo na wieczór. Dzieci idące na roraty niosą w swoich dłoniach rodzaj lampki wykonanej z czworoboku zamkniętego z ściankami przypominające witraże oraz małą żarówką, bądź latarką wewnątrz - to lampiony. Lampiony oświetlają pierwszą część Mszy, kiedy w kościołach panuje ciemność i symbolizuje przypowieść Pana Jezusa o pannach roztropnych, które z płonącymi lampami czekały na przyjście Oblubieńca(Mt 25, 1-13).
W tradycji katolickiej Adwent trwa cztery tygodnie, z tym że ostatni tydzień nie zawsze może być pełny. Widać to w wieńcu adwentowym stojącym u stóp ołtarza, na którym stoją cztery świece. W każdą niedzielę zapalana jest kolejna z nich. Pierwsza niedziela nazywana jest niedzielą pokoju, druga - wiary, trzecia - miłości, czwarta zaś nadziei. W wieńcu zawarta jest pewna symbolika: zielone gałązki to życie połączone z nadzieją, zapalone świece to Światłość, która ma nadejść, okrągła forma wieńca odzwierciedla zaś powracający cykl życia. Pierwsze czytania pochodzą z Księgi Proroka Izajasza i mówią o wyczekiwaniu na przyjście Zbawiciela. Sam Adwent, oprócz podziału na cztery niedziele, można podzielić na dwa okresy:
  1. - od początku Adwentu do 16 grudnia(szczególne oczekiwanie na ponowne przyjście Pana Jezusa)
  2. - od 17 do 24 grudnia(bezpośrednie przygotowanie do uroczystości Narodzenia Pańskiego)

Oprócz wieńca adwentowego na ołtarzach możemy zobaczyć charakterystyczną świecę, nazwaną od nabożeństwa roratką. Symbolizuje ona Najświętszą Maryję Pannę, tą, która niesie ludzkości światło Jezusa Chrystusa. Biała bądź błękitna wstążeczka, przepasająca świecę przypomina o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej. Umieszczana jest najczęściej na prezbiterium obok ołtarza lub tuż przy ołtarzu poświęconym Marii Pannie.

Powyższy opis z grubsza odpowiada Adwentowi obchodzonemu w Kościele Katolickim. A jak wygląda w innych odłamach chrześcijaństwa?
Adwent w Kościele Ewangelicko-Augsburskim - tak jak w Kościele Katolickim, Adwent rozpoczyna w Kościele Ewangelicko-Augsburskim nowy rok kościelny. Trwa również w tym samym czasie. Ołtarz przykrywa się obrusem w kolorze fioletowym, a na nim stawia wieniec adwentowy z czterema świecami i każdą z nich zapala się w kolejną niedzielę. W wybrany dzień tygodnia odprawiane są cotygodniowe nabożeństwa adwentowe. Podczas liturgii myśl adwentowa przejawia się podczas nabożeństwa z Sakramentem Komunii Świętej. Przed modlitwą Ojcze Nasz zmawiana jest przez księdza kolekta, która kończy się słowami: "Na Jego [Chrystusa] powtórne przyjście czekamy i wraz z całym Kościołem wołamy: Przyjdź rychło, Panie." Jako odpowiedź padają słowa: „Przyjdź, Panie Jezu”. Drugim motywem rozpoznawczym adwentu jest modlitwa po tzw. Słowach Ustanowienia: „Wspominając zbawczą śmierć i mękę naszego Pana Jezusa Chrystusa, Jego Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie oczekujemy na Jego przyjście w chwale.” Teksty modlitw podkreślają, że Kościół, z utęsknieniem wypatruje swojego Pana aż przyjdzie w chwale.
Adwent w protestantyzmie - podobnie jak u katolików, Adwent jest początkiem nowego roku liturgicznego oraz czasem radosnego oczekiwania na przyjście Zbawiciela. W niektórych regionach(np. na Śląsku Cieszyńskim) Adwent to czas głębokiej powagi podkreślany przez obchodzony 8 grudnia Dzień Pokuty. W tym dniu duchowni oraz wierni ubrani są w czerń, jak również wystrój świątyni jest żałobny. Na czas Adwentu protestanci ustawiają w domach oraz świątyniach wykonane z gałązek świerkowych wieńce adwentowe. Na przyozdobionym czerwonymi bądź fioletowymi wstążkami wieńcu umieszcza się cztery świece, które symbolizują nadejście światła. W każdą niedzielę przy śpiewie pieśni adwentowych, czytaniu proroctw o przyjściu Zbawiciela oraz wspólnej modlitwy, zapalana jest jedna świeca więcej. Ponadto świece zapalane są w czasie rodzinnej modlitwy, wspólnych modlitw i spotkań. Innym elementem adwentowym u protestantów jest gwiazda, która pojawia się w domach i zborach. Jest ona nawiązaniem do gwiazdy betlejemskiej prowadzącej mędrców ze Wschodu do Jezusa. 
Adwent w prawosławiu - w Kościele Prawosławnym Adwent jest 40-dniowym postem, zwanym filipowym(rozpoczyna się w dzień po wspomnieniu świętego Filipa). Zaczyna się zawsze 28 listopada, a ostatnim jego dniem jest wypadająca według kalendarza juliańskiego 24 grudnia Wigilia(w kalendarzu gregoriańskim jest to 6 styczeń). Łatwo więc obliczyć, że prawosławny Adwent jest dłuższy od tego, który obchodzą katolicy. Co ciekawe, ten post był przestrzegany już w początkach chrześcijaństwa, ale był od niego krótszy. Jego stałą datę i długość ustanowił sobór w Konstantynopolu w 1166 roku. Prawosławni duchowni tłumaczą, że post nie jest czasem przygotowaniem do świąt w sensie materialnym(np. poprzez sprzątanie domu i ubieranie choinki), ale ma przede wszystkim przygotować wiernych na spotkanie z Bogiem. Dlatego zachęcają do poświęcenia większego wymiaru czasu na modlitwę. Na czas Adwentu zaleca się także rezygnację z jedzenia posiłków mięsnych oraz nabiału. Jednak ścisłe przestrzeganie postu przez cały czas jest zależny od wiernych. Bezwzględny post obowiązuje natomiast w Wigilię Bożego Narodzenia.

8 komentarzy:

  1. Dlaczego "podobnie jak u chrześcijan"? Protestantyzm to chrześcijaństwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, miało być "podobnie jak u katolików". Moje przeoczenie, ale dziękuję za czujność i zwrócenie uwagi. Już poprawiam błąd.

      P.S. Co ja bym cyniu bez Ciebie zrobiła

      Usuń
    2. :D Bez przesady.
      Przez moment myślałam, że pojawił się jakiś nowy nurt w kościele katolickim, o którym nic nie wiem :P

      Usuń
    3. Nosz, tak daleko jeszcze nie zaszłam, żeby tworzyć nową religię. Ale w przyszłości, kto wie

      Usuń
  2. Ależ to pięknie opisałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma bardziej radosnego oczekiwania niż Adwent!

    OdpowiedzUsuń