Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

środa, 20 lipca 2016

Już są

Z dwugodzinnym opóźnieniem, ale dotarli - David i Francesco, dwóch sympatycznych i młodych Włochów. Dogadujemy się łamaną angielszczyzną, włoszczyzną i na migi. Zaraz mamy wieczorek zapoznawczy w parafii. Jutro dzień dekanalny. Naprawdę, czuć atmosferę ŚDM

2 komentarze:

  1. W mojej rodzinnej miejscowości też byli Włosi, podobno najbardziej radośni z wszystkich światowych młodych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widziałam w samym Krakowie Włosi byli przeważającą, zaraz po Polakach, grupą pielgrzymów :).

      Usuń