Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

piątek, 22 lipca 2016

Powitania w naszej parafii i dzień dekanalny

Przez wiele miesięcy poprzedzających Światowe Dni Młodzieży, całe grono wolontariuszy zaangażowanych w pomocy pielgrzymom spędzającym tydzień poprzedzający wyjazd na centralne wydarzenia w Krakowie obmyślało, jak oficjalnie przywitać ich w pierwszym dniu. Padło, a jakżeby inaczej znając salezjańską społeczność, na tańcach i zabawach przed naszym parafialnym Oratorium. Przez dwie godziny śmiechom i chichom nie było końca. Ale, chyba każdy się z tym zgodzi, takie są prawa młodości. Już na początku postawiliśmy na tańce integracyjne, które ku naszej uciesze, znali również nasi goście. Zabawa była przednia, zresztą sami zobaczcie:
Poczęstunek
Słynna belgijka
video

Wczorajszy dzień był natomiast "Dniem dekanalnym". Rozpoczął się przepiękną Mszą świętą w bazylice. Aż żałuję, że nie mam z niej zdjęć, ale cyfrówkę mam zaledwie tydzień i nie rozgryzłam jej do końca, a w świątyni panował specyficzny półmrok. Udało mi się jednak wyszperać coś na stronce diecezjalnej:
Grupowe(jak zwykle wyszłam poniżej krytyki...)
Msza święta trwała co prawda prawie 2 godziny, ale tylko dlatego, że powitanie, wszystkie czytania, Ewangelia i kazanie(najkrótsze w historii dziekana) były w trzech "oficjalnych" językach naszego dziekanatu: polskim, czeskim i włoskim. Cała zaś Msza odprawiana była w tradycyjnym języku łacińskim. Coś pięknego! Ten pochód księży przez cały kościół, ta młodzież, w końcu spontaniczne wykonanie z chórem hymnu "Błogosławieni miłosierni"... A potem radosny korowód młodzieży przez miasto do parku miejskiego. Ludzie nam machali, pozdrawiali. Nie było żadnych granic, uprzedzeń, wszyscy stanowiliśmy jedność. A w parku trwała zabawa już do samego wieczora. Śpiewy, tańce, rozgrywki sportowe - istny raj dla wszystkich. Dużym wyzwaniem był "Bieg samarytański" - po 6 gości z każdej parafii właściwie szło wokół jednego z miejskich jezior i rozwiązywało zadania. Ci, którzy nie brali udziału w "biegu", spędzali radosny czas na plaży
A mnie urzekł ten widok...
Około godziny 17 wróciliśmy do parku, ponieważ godzinę później zaczął się Diecezjalny Festiwal Młodych, czyli poznanie wzajemnej kultury naszych krajów.
Nasi!
Wszystko zakończyło się adoracją Najświętszego Sakramentu.
I znowu nasi - czuwanie prowadził zespół muzyczny z mojej parafii
A dzisiaj naszych gości czeka 15-kilometrowy marsz do Serca Naszego Narodu - na Jasną Górę. Pogodę mają prześliczną, trzeba to przyznać. Chętnie wybrałabym się z nimi, ale po 15:00 mam szkolenie w Krakowie, teraz już konkretnie dotyczące mojej służby. A i o pamiątki dla Franka i Dawida(moi goście) muszę się postarać. "Uderzam" w Urząd Miasta, ewentualnie Muzeum Miejskie. Wszak muszą coś mieć...

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawie to wszystko wygląda. A taka msza to wyjątkowe wydarzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jeszcze nigdy w naszej bazylice nie było tak międzynarodowo i wesoło :)

      Usuń
  2. Widać że czas spędzony wyjątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej nie miałam kiedy się nudzić w ciągu tych kilku dni :-)

      Usuń
  3. Trochę zazdroszczę Ci, że brałaś udział w takim fajnym wydarzeniu. U nas w mieście też byli Goście z zagranicy - ale ja w tym czasie miałam auto rozwalone i nawet nie miałam jak na przywitanie ich pojechać. Trudno, siła wyższa, tak miało być ;) Ale widzę, że Ty czas spędziłaś super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był niesamowity czas, w którym zatarła się granica pomiędzy pełnosprawnym, a niepełnosprawnym, wszyscy byliśmy sobie równi i potrzebni. Naprawdę, wspaniałe, niezapomniane dni!

      Usuń