Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

Jaki był ten dzień

"Jaki był ten dzień,
co darował, co wziął?
Czy mnie wyniósł pod niebo,
czy zrzucił na dno?
Jaki był ten dzień,
czy coś zmienił, czy nie?
Czy był tylko nadzieją
na dobre i złe?"

piątek, 29 sierpnia 2025

2238. Na skraju Europy

Takim określeniem można nazwać 38. Światowe Dni Młodzieży odbywające się w stolicy Portugalii, Lizbonie. Geograficznie Lizbona usytuowana jest tuż przy ujściu rzeki Tag do Oceanu Atlantyckiego. W okresie średniowiecznych oraz nowożytnych podróży morskich bywała ona ostatnim punktem na mapie Europy, jaki widzieli wypływający na szerokie wody marynarze i odkrywcy. Kilka wieków później stała się ona miejscem spotkania młodzieży całego świata, którego centralne wydarzenia odbywały się od 1 do 6 sierpnia 2023 roku.
Pierwotnie wydarzenie miało mieć miejsce w 2022 roku, jednak pandemia koronawirusa wymusiła na organizatorach przesunięcie terminu przynajmniej na następny rok. Jako hasło 38 spotkania młodych wybrano fragment Ewangelii św. Łukasza: "Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem". Było to niejako przesłanie dla każdego uczestnika, aby nie bać się i podejmować różne wyzwania, nawet te najbardziej nierealne na pierwszy rzut oka. Z Bogiem w sercu wszystko jest możliwe. Tradycyjnie na wydarzenie został napisany specjalny hymn, który zatytułowano "Powietrze już drga":
Spotkanie promowano oficjalnym logo. Przedstawiało ono zielono - czerwony krzyż. W krzyż ten wpisany jest płomień nawiązujący do Ducha Świętego, a także droga, symbol tradycji pielgrzymowania, tak bardzo bliskiej mieszkańcom Portugalii i stanowiący ważny wymiar Światowych Dni Młodzieży. W logotypie umieszczono też różaniec, nawiązanie do duchowości maryjnej tak silnie obecnej w portugalskim Kościele, a w szczególności nawiązujący do historii objawień w Fatimie. Jednym z elementów widocznych w krzyżu jest też podobizna Maryi, przedstawionej jako młoda dziewczyna gotowa wyruszyć w drogę w odpowiedzi na Boże wezwanie. Spotkaniu patronowało aż 13 świętych i błogosławionych: święci Jan Paweł II, Jan Bosko, Wincenty, Antoni Padewski, Bartłomiej od Męczenników, a także Jan de Brito oraz błogosławieni Joanna Portugalska, Jan Fernandes, Maria Klara od Dzieciątka Jezus, Pier Giorgio Frassati, Marcel Callo, Chiara Badano i Carlo Acutis.
Tym razem pojechałam na spotkanie w roli wolontariusza. Nie było łatwo przejść przez gęste sito rekrutacji, zwłaszcza w systemie portugalskim, ale dzięki wstawiennictwu polskiego Komitetu Organizacyjnego jakoś się udało. Kiedy standardowi pielgrzymi przez tydzień poprzedzający centralne wydarzenia gościli u rodzin i poznawali różne zakątki Portugalii, my mieliśmy różne szkolenia, które przygotowywały nas do podjęcia powierzonych nam zadań. Oczywiście jakiś tam czas na zwiedzanie był, jednak chyba dla wszystkich była to sprawa drugorzędna.
Miejsca centralnych wydarzeń były dwa - położony w pięknej miejskiej scenerii Park Edwarda oraz położony nad brzegami rzeki Tag Park Tejo. W Parku Edwarda odbyła się wtorkowa ceremonia otwarcia Światowych Dni Młodzieży, czwartkowa ceremonia powitania Ojca Świętego Franciszka oraz piątkowa Droga Światowa, z kolei Park Tejo wykorzystano na czuwanie z soboty na niedzielę oraz jako miejsce niedzielnej Mszy Posłania.
I podczas tej ostatniej Mszy padły słowa, których znaczenia nie do końca zrozumiałam. Otóż najpierw papież powiadomił wszystkich, że następne Światowe Dni Młodzieży odbędą się w 2027 roku w Seulu (co specjalnie mnie nie zdziwiło, patrząc na to, co się działo na ulicach Lizbony), ale potem dodał, że zaprasza wszystkich na Jubileusz Młodych do Rzymu w 2025 roku. Zgłupiałam, ale potem wytłumaczyli mi, o co chodzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz