Kiedy w środę podczas audiencji generalnej papież Franciszek poprosił wiernych o modlitwę za papieża seniora Benedykta XVI, można było się domyśleć, że powoli zbliżał się kres życia jego poprzednika. Człowieka, który jako pierwszy papież od wieków sam zrzekł się swojego urzędu i na prawie dekadę usunął się w cień swojego następcy. Cichy, skromny i pokorny - tak określali go jego współpracownicy. Dzisiaj o godzinie 9:34 Benedykt XVI, który był równolatkiem mojego dziadka od strony taty w pełnym tego słowa znaczenia - obydwoje przyszli na świat 16 kwietnia 1927 roku, zakończył swoją ziemską wędrówkę i na zawsze już połączył się z Bogiem Ojcem. Chociaż nie jestem zwolenniczką żadnych teorii, to jednak widzę pewną zbieżność pomiędzy Jego śmiercią, a śmiercią Jana Pawła II - oboje odeszli w sobotę, w dodatku Jan Paweł II zmarł o 9:37 wieczorem, zaś Benedykt XVI o 9:34, z tym że rano.
![]() |
| Papież Benedykt XVI (16 kwiecień 1927 - 31 grudzień 2022) |
Tą notkę miałam i tak miałam dzisiaj umieścić, jednak zmieniły się nieco same okoliczności jej publikacji. Bo szczerze powiedziawszy to liczyłam na to, że papież Benedykt XVI doczeka jednak tego 2023 roku. Stało sie jednak inaczej...
Wraz z informacjami o pogarszającym się stanie zdrowia papieża Benedykta XVI, zaczęto się zastanawiać co się stanie po jego śmierci. Co prawda Watykan ma swoje szczegółowe procedury w wypadku śmierci głowy Kościoła, jednak aktualna sytuacja w Państwie Kościelnym jest naprawdę wyjątkowa. Wszak dotąd po śmierci papieża dopiero trzeba było czekać na wybór jego następcy. Tymczasem świat ma już papieża, Franciszka, który został wybrany po abdykacji Josepha Ratzingera. I to on w dalszym ciągu pełni funkcję głowy Kościoła katolickiego.
Franciszek 28 grudnia pod koniec audiencji generalnej powiadomił wszystkich, że jego poprzednik jest bardzo chory. Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matto Bruni doprecyzował, że pogorszenie stanu zdrowia emerytowanego papieża związane jest z jego podeszłym wiekiem. Sam Benedykt XVI przebywał pod opieką lekarzy.
W kolejnych godzinach napływały coraz nowsze informacje o stanie zdrowia Benedykta XVI. Kilka dni przed świętami miał zgłaszać "problemy z oddychaniem". Inne doniesienia mówiły, że była głowa Kościoła katolickiego zmaga się z niewydolnością nerek lub kłopotami z sercem. W czwartek Bruni powiadomił wszystkich, że stan zdrowia papieża Benedykta XVI jest ciężki i poważny, jednak "papieżowi-emerytowi udało się dobrze wypocząć ostatniej nocy i jest absolutnie przytomny oraz czujny".
Pogarszający się stan zdrowia 95-letniego papieża stawiał pytanie: co dalej. Kościół katolicki ma szczegółowe procedury i rytuały na wypadek śmierci papieża, nie do końca jednak one dotyczą byłej głowy Stolicy Apostolskiej. Nie było wiadome, czy w razie śmierci Benedykta XVI postępowanie to będzie takie samo, jak gdyby był urzędującym aktualnie Ojcem Świętym. Trzeba mieć na uwadze fakt, że Ratzinger jest pierwszym papieżem od 600 lat, który zrzekł się swojej funkcji
Tym samym, sytuacja, gdzie jeden żyjący papież może pochować swojego poprzednika jest zupełnie nowa. Zazwyczaj zagraniczne głowy państw powiadamia się o śmierci papieża, zanim oficjalnie ogłosi to Radio Watykańskie. Do czasu wyboru nowego Ojca Świętego to kamerling zarządza Stolicą Apostolską. Jednak aktualnie to papież Franciszek stoi na czele Watykanu, nie będzie więc obowiązywał najważniejszy rytuał, jakim jest konklawe.
Zadaniem kamerlinga zazwyczaj jest oficjalne potwierdzenie śmierci Ojca Świętego poprzez trzykrotne stuknięcie w jego głowę małym, srebrnym dzwoneczkiem oraz wywołanie jego imienia. Nadzorowałby on również zniszczenie papieskiego pierścienia rybaka, zorganizował pogrzeb oraz przygotował konklawe. Pogrzeb Benedykta XVI odbyłby się w Bazylice św. Piotra albo na placu przed nią, najprawdopodobniej pod przewodnictwem papieża Franciszka, a nie dziekana Kolegium Kardynalskiego.
Zdaniem Associated Press papież senior zostanie pochowany w grobowcu należącym wcześniej do papieża Jana Pawła II (zanim został kanonizowany i przeniesiony w inne miejsce), na jego trumnie zostanie też umieszczona Ewangelia. Natomiast raczej nie zastosuje się dziewięciodniowego okresu żałoby, obowiązującego do rozpoczęcia żałoby (tzw. Novemdiales).
A do mojego spotkania z Benedyktem XVI zapraszam pod >>TEN<< wpis.




