
Napisany jeszcze w styczniu, ukryty wśród licznych opublikowanych już wpisów oraz zaczętych szkiców kolejnych postów, cierpliwie czekał na odpowiedni moment publikacji. Transza ostatnich 11 prezydentów rządzących Stanami Zjednoczonymi wieńczy rozpoczęty w styczniu rozpoczęty przeze mnie cykl postów przedstawiających władców jednej z największych potęg państwowych na świecie. Czyż czwartkowe pozytywne zaliczenie megatrudnego przedmiotu jakim jest polityka turystyczna nie jest doskonałym ku temu powodem? Wszak w plan rządzenia krajem przez każdego z nich musiała się składać również polityka turystyczna. Tak jeszcze dla przypomnienia - poprzednie sylwetki prezydentów znajdują się >>
tutaj<<, >>
tutaj<< i >>
tutaj<<. Tak więc chociaż politykę turystyczną zaliczyłam w czwartek, wpis ten publikuję dopiero dzisiaj(wszak aktualne czwartki zarezerwowane są na projekt "
Wierni do końca"). Zapraszam więc do poznania ostatnich 11 sylwetek amerykańskich prezydentów, którzy rządzili Stanami Zjednoczonymi od lat 50 ubiegłego wieku, aż po czasy współczesne. Całość pozwoliłam sobie zakończyć na sylwetce Baracka Obamy.
 |
| Dwight David Eisenhower |
Na trzydziestego czwartego prezydenta USA wybrano kandydata republikanów,
Dwighta Davida Eisenhowera.
Jako prezydent elekt pojechał do ogarniętej wojną Korei, aby zapoznać
się z zaistniałą sytuacją. Brał pod uwagę użycie bomby atomowej, gdyby
zaistniała taka konieczność, na szczęście do tego nie doszło. Został
zaprzysiężony 20 stycznia 1953 roku. Był jednym z najstarszych
prezydentów w chwili wyboru - miał wtedy 63 lata. Jego politykę
zagraniczną kształtował sekretarz Stanu, John Foster Dulles. Wyrażał
niechęć do ZSRR. Nic dziwnego, że Eisenhower uważał Związek Radziecki
jako zagrożenie dla kraju. Kiedy obejmował swój urząd Stany Zjednoczone
posiadały 1000 głowic nuklearnych, osiem lat później arsenał ten wynosił
już 18 000 sztuk. W lipcu 1953 roku, z inicjatywy Eisenhowera, zawarto
rozejm w Korei. Miał on za sobą bezwzględne poparcie społeczeństwa,
dzięki któremu jego przeciwnicy polityczni uważali z krytyką względem
niego. Podczas jego prezydentury, przyspieszony został proces
remilitaryzacji RFN. On sam uważał, że kluczem do pokoju na świecie jest
ciągłe wzmacnianie paktów wojennych(zrodził się z tego pomysł
uczynienia RFN równym sojusznikiem wyposażonym w nowoczesną broń). Kiedy
w 1957 roku został wystrzelony pierwszy radziecki sputnik, w następnym
roku Amerykanie zbudowali NASA jednocześnie tworząc program
umożliwiający podbój kosmosu. W czasie jego drugiej kadencji przyłączono
do USA dwa stany: Alaskę i Hawaje. Ukształtowało to terytorium kraju aż
po dzień dzisiejszy. Do ważnych wydarzeń należy też zaliczyć tzw.
doktrynę Eisenhowera, regulującą stosunek do państw Bliskiego Wschodu
(chodziło w niej o pomoc dla tych państw, w rzeczywistości jednak o
zabezpieczenie przed ewentualną agresją komunistyczną). Pomimo problemów
ze zdrowiem, regularnie organizował konferencje prasowe, dzięki czemu
miał dobre stosunki z dziennikarzami. W końcowym okresie
prezydentury Dwight stał się bardziej opanowany i starał się nawiązać
lepsze stosunki z innymi krajami, polepszyły się też jego stosunki z
Polską Ludową. Za czasów jego prezydentury CIA przygotowało obalenie
rządu w Iranie i w Gwatemali oraz akcję, która miała na celu
wyeliminowanie Fidera Castro. Sama akcja została przeprowadzona już za
Kennedy’ego i zakończyła się
fiaskiem. Eisenhower do końca swej prezydentury popierał zbrojenia, choć
w swym
pożegnalnym przemówieniu ostrzegał przed zgubnym wpływem militaryzacji,
będącej rezultatem umocnienia potencjału jądrowego ZSRR.
 |
| John Fitzgerald Kennedy |
Po ośmioletnich rządach Eisenhowera przyszła pora na przedstawiciela demokratów, Johna Fitzgeralda Kennedy'ego.
Niebawem po jego zaprzysiężeniu rozpoczął się desant wyszkolonych i
wyposażonych przez władze amerykańskie emigrantów kubańskich w Zatoce
Świń. Ta inwazja nie powiodła się, przez co Kennedy przyznał się do
swojej porażki. Fidel Castro zaś oficjalnie ogłosił, że "Amerykanie nie
zdobędą Kuby". Kiedy w 1961 roku Jurij Gagarin poleciał w kosmos,
Kennedy wyznaczył krajowi ambitny cel wysłania ludzi na Księżyc w ciągu
najbliższych 10 lat. Cel ten został osiągnięty 20 lipca 1969 roku, kiedy
statek Apollo 13 z powodzeniem wylądował na Srebrnym Globie. Kennedy
niestety nie doczekał tejże chwili. Jego administracja wsparła
wprowadzony w 1963 roku zamach stanu przeciwko nacjonalistycznemu
rządowi Iraku. CIA udostępniła listy podejrzanych o sympatie lewicowe i
komunistyczne, co
umożliwiło zlikwidowanie opozycji. Nowy rząd, otworzył iracki rynek dla
amerykańskich i brytyjskich firm. W czerwcu tego samego roku odbył
podróż do Berlina Zachodniego. Wygłosił wtedy słynną mowę, podczas
której padły słowa "Jestem berlińczykiem" co było reakcją na utworzenie
Muru Berlińskiego. W czasie jego prezydentury pojawiły się kontrowersje
związane z izraelską elektrownią atomową w Dimonie. Początkowo rząd
Izraela zaprzeczał jej istnieniu, z czasem jednak stwierdzono, że
zbudowano ją w celach badawczych. Podczas wizyty izraelskiego premiera w
USA padły zapewnienia, że elektrownia zapewnia energię dla odsalania
wody i służy tylko celom pokojowym. Kennedy doprowadził do zawarcia w
1963 przez Stany Zjednoczone,
Związek Radziecki i Wielką Brytanię układu Partial Test Ban Treaty,
który zakazywał wszelkich prób atomowych z wyłączeniem podziemnych. W
roku poprzedzającym podpisanie układu, zarówno Związek Radziecki, jak i
Stany Zjednoczone przeprowadziły szereg eksplozji jądrowych w
atmosferze. Jedynymi krajami, o których wiadomo, że mają broń atomową, a
nie
podpisały go są: Chiny, Francja i Korea Północna. Zwiększył
zaangażowanie w wojnę w Wietnamie. Za jego prezydentury liczba żołnierzy
amerykańskich wysłanych do
Wietnamu Południowego zwiększyła się z 800 do 16 300. Powołał też Korpus
Pokoju – organizację zajmująca się aktywną pomocą krajom III Świata.
 |
| Lyndon Baines Johnson |
Po niespodziewanej śmierci Kennedy'ego władzę w kraju przejął wiceprezydent Lyndon Baines Johnson.
Powstała nawet hipoteza o jego pomocy w spisku zamachu na życie swojego
poprzednika - według niektórych badaczy stosunki pomiędzy oboma
politykami nie były idealne. Jako prezydent przeprowadził wiele reform
społecznych, realizując ideę stworzenia "Wielkiego Społeczeństwa" czym
zyskał sporą popularność. Wśród nich znalazły się m.in. ustawa o prawach
obywatelskich, program walki z ubóstwem, pomoc w edukacji i dostępie do
opieki medycznej, program rozwoju zapóźnionych terenów oraz zniesienie
przeszkód w prawie do głosowania. Jego działalność stworzyła podstawy do
pełnego równouprawnienia czarnoskórych i białych w kraju oraz powstania
systemu opieki, działającego po dzień dzisiejszy. Za jego prezydentury
rozwinięto też program podboju kosmosu.Mimo prospołecznych reform i
walki z dyskryminacją rasową,
za jego kadencji rozgorzały w USA poważne niepokoje społeczne. Polityka
Waszyngtonu w kwestiach równouprawnienia rasowego z trudem znajdowała
realizację na amerykańskiej prowincji, zwłaszcza na Południu. Rząd kraju
w tym czasie prowadził wojnę w Wietnamie, której Johnson był niechętny.
Nie przeszkadzało mu jednak w zwiększaniu zaangażowania Ameryki w celu
prób jej zwycięskiego zwyciężenia. Kwestia niepopularnej w
społeczeństwie wojny zdominowała w
końcu prezydenturę Johnsona, przesłaniając jego program „Wielkiego
Społeczeństwa” i spowodowała drastyczny spadek jego popularności.
 |
| Richard Milhous Nixon |
Po ośmioletnich rządach Johnsona, na prezydenta został wybrany republikanin Richard Milhous Nixon.
W chwili zaprzysiężenia miał 56 lat. Obejmował kierownictwo nad
państwem w trudnym okresie, kiedy narastał sprzeciw wobec interwencji
Stanów Zjednoczonych w Wietnamie i kiedy narastała głęboka nieufność
wobec struktur władzy. Nixon kreował się na zrównoważonego, nigdy nie
ulegającego emocjom męża stanu, całkowicie poświęcającego się dla dobra
państwa. Kontrastowało to z impulsywnym sposobem bycia np. Johnsona.
Obejmował prezydenturę bez większości w obu izbach Kongresu, nie miał
też dobrych stosunków z prasą. Postanowił zjednać sobie telewizję,
ponieważ zdawał sobie sprawę z potęgi tego medium. Wraz ze swoimi
współpracownikami chcieli przeciągnąć na swoją stronę hipisów, Murzyni
czy antywojennych liberałów, aby zapewnić sobie stabilną bazę. Aby tego
dokonać działali z wyraźnym naruszeniem prawa, z pomocą FBI i CIA
prowadzili inwigilację i szykanowali przeciwników nowej administracji.
Zmagał się też z jednym z największych kryzysów energetycznych w
historii kraju. Zachęcając do oszczędności obniżył standardy czystości
powietrza(miało to zachęcić do powrotu do korzystania z opałów
naturalnych). Polecił też obniżyć temperaturę w
budynkach rządowych i zaprzestać iluminacji wielu miejsc w stolicy.
Nixon ustanowił wiele urzędów, m.in. ds. ochrony środowiska. Nie
potrafił jednak do końca rozwiązać poważnego problemu bezrobocia i
inflacji. 1 lipca 1972 roku podpisał dekret wykonawczy powołujący do
życia agencję federalną do zwalczania przestępstw dotyczących alkoholu,
tytoniu i broni palnej. Po eskalacji wojny wietnamskiej nastąpił spadek
pozycji Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej. Nixon i jego
doradca ds. bezpieczeństwa narodowego wiedzieli, że potrzeba takiej
"chwili oddechu", aby zregenerować utracone siły. Odprężenie polegało na
normalizacji stosunków z Chinami poprzez nawiązanie oficjalnych
kontaktów. Nixon liczył, że dobre układy z Chinami okażą się pomocne,
m.in. przy próbie rozwiązania konfliktu w Wietnamie. Równocześnie trwało
ocieplenie na linii Waszyngton - Moskwa, jak również wycofywanie się
armii z Wietnamu(w tych dziedzinach Nixon odniósł pełen sukces). Wsparł
też puch Pinocheta w Chile. Za jego kadencji polepszyły się stosunki USA
z Polską, zaś w 1972 roku jako pierwszy prezydent tego kraju odwiedził
Polskę.
 |
| Gerald Ford |
Bycie trzydziestym ósmym prezydentem Stanów Zjednoczonych przypadło republikaninowi, Geraldowi Fordowi.
Ford kontynuował dialog z ZSRR, pomimo pozorów, że jest twardy wobec
komunizmu. Niemałe kontrowersje wywołała rzekomo sformułowana za jego
kadencji przez pracownika Departamentu Stanu "doktryna Sonnenfeldta".
Głosiła ona, że dla zachowania poprawnych stosunków ze Związkiem
Radzieckim Stany Zjednoczone powinny zrezygnować z popierania
wolnościowych dążeń narodów Europy Wschodniej. Podczas sprawowania
urzędu, dokonano dwóch nieudanych zamachów na jego osobę. Ponadto
administracja Forfa borykała się z problemem inflacji i stagnacji. Kiedy
Nowy Jork znajdował się na skraju bankructwa, prezydent początkowo nie
chciał udzielić mu pomocy - według niego kryzys osłabiał rządzących
miastem demokratów. Odmowa ta odbiła się jednak rykoszetem. Z czasem
Ford zmienił jednak swoje zdanie odnośnie udzieleniu miastu pomocy i
uczynił to. W dniach 28 - 29 lipca 1975 roku złożył wizytę w Polsce
odwiedzając Kraków i Warszawę. Była to druga wizyta amerykańskiego
prezydenta, po Richardzie Nixonie, w naszym kraju. Następnie udał się do
Helsinek na konferencję szefów rządów i głów państw 33 krajów
europejskich oraz Kanady i USA, którą zakończyło podpisanie Aktu
Końcowego KBWE.
 |
| James Earl Carter |
Kolejnym prezydentem USA został demokrata, James Earl Carter.
Ponieważ na odcinku wewnętrznym prowadził niespójną politykę, uważany
jest za prezydenta uczciwego, lecz chwiejnego. To za jego rządów
utworzono Departament Edukacji oraz Departament Energii, jak również
wprowadzono serię skutecznych ustaw o ochronie środowiska. Jego
administracja borykała się z problemem złej sytuacji gospodarczej(wysoki
poziom inflacji oraz bezrobocia). Dodatkowo w wyniku rewolucji w Iranie
ceny ropy naftowej skoczyły w górę i osiągnęły najwyższy poziom w
historii(doszło do tego, że w kraju pojawiły się długie kolejki przed
stacjami benzynowymi). Sytuacja ta obniżyła poparcie dla Cartera.
Walcząc z wysokim zużyciem ropy naftowej demonstracyjnie nosił w Białym
Domu sweter oraz zainstalował piec na drewno oraz baterie słoneczne na
dachu, co niektórzy Amerykanie odebrali jako oznakę słabości. Carter był
jedynym prezydentem USA w XX wieku, który podczas pełnienia kadencji,
nie miał okazji nominować nowego sędziego Sądu Najwyższego. Jednocześnie
podkreślał rolę praw człowieka w jego polityce zagranicznej. Dzięki
inicjatywie pokojowej na Bliskim Wschodzie zainicjowanej przez jego
administrację, doszło do pokoju dzięki Egiptem, a Izraelem. Dodatkowo
kontynuowała poparcie dla reżimu szacha w Iranie oraz starała się
bezskutecznie zapobiec jego obaleniu, a kiedy to się nie udało -
zainicjowała izolację nowych władz tego kraju. Carter kontynuował też
zapoczątkowaną przez Richarda Nixona politykę
normalizacji stosunków z Pekinem. 1 stycznia 1979 Stany Zjednoczone
nawiązały pełne stosunki dyplomatyczne z Chinami, wycofując tym samym
poparcie dla Tajwanu.
 |
| Ronald Reagan |
Czterdziestym prezydentem Stanów Zjednoczonych został republikanin,
Ronald Reagan.
Sprawował swój urząd przez dwie kadencję. Podzielił obowiązku pomiędzy
swoich podwładnych, a sam starał się wyłącznie nakreślić kierunek
działania, co było całkowitym przeciwieństwem poprzednich
republikańskich prezydentów (wcześniej byli oni generałami). Sporą część
pierwszej kadencji Reagan poświęcił na poprawienie wydajności
amerykańskiej gospodarki, którą trapiła stagnacja. Opracował program
opierający się na zmniejszeniu wydatków publicznych, na programy
socjalne, blokujących prywatną inicjatywę, a także zmniejszaniu podatków
w celu pobudzenia inwestycji. W ciągu dwóch jego kadencji dług
publiczny amerykańskiego rządu zwiększył się trzykrotnie. Cała polityka
gospodarcza
Reagana, nazywana czasem reaganomiką, bliska była stosowanemu w tym
samym czasie w Wielkiej Brytanii thatcheryzmowi. Miał negatywny stosunek
do przeceniania roli związków narodowych - w sierpniu 1981 roku nakazał
natychmiastowe zwolnienie z pracy za naruszenie prawa pracy wobec
strajkujących kontrolerów lotu, którzy odmówili przerwania go i powrotu
do pracy. Stosunek państw europejskich do konfliktów światowych różnił
się od jego założeń zwalczania komunizmu we wszystkich krajach.
Przerażona perspektywą wybuchu konfliktu atomowego Europa coraz bardziej
zamykała się w kręgu własnych interesów. Na jej bierność wpłynęło też
przekonanie, że USA dążyły do przywództwa. Prezydent popierał wszelkie
ruchy antykomunistyczne. Mimo akcentowania wartości demokratycznych,
udzielił w Ameryce Łacińskiej wsparcia wielu dyktatorom, którzy łamali
prawa człowieka walcząc z partyzantką. Czynił to jednak w imię
nadrzędnej walki ze światowym komunizmem. W krajach rządzonych przez
lewicowe władze wspierał prawicowe grupy zbrojne. Jednocześnie krytyka
poczynań republikańskiej administracji doprowadziła do powołania
Amerykańskiej Agencji do Spraw Rozwoju
Międzynarodowego mającej wspierać rozwój demokracji w Ameryce
Łacińskiej. Wiosną 1983 roku prezydent wysłał oddziały amerykańskich
Marines do ogarniętego wojną domową Libanu. Niestety, do amerykańskich
koszar wdarła się ciężarówka wypełniona materiałami wybuchowymi,
prowadzona przez islamskich terrorystów. W wyniku wybuchu zginęło 241
żołnierzy, co spowodowało wycofanie wojska z Libanu. Podczas
prezydentury Reagana wybuchł skandal wokół jednej z tajnych operacji
CIA. Administracja przekazała fundusze rebeliantom należącym do Contras
walczącym z lewicowym rządem Nikaragui. Pieniądze te pochodziły z
nielegalnej sprzedaży broni władzom Iranu w czasie wojny z Irakiem. Oba
te czyny były sprzeczne z prawem. Prezydent utrzymywał, że o niczym
nie wiedział i obciążył odpowiedzialnością swoich podwładnych.
Prokuratorzy z Amerykańskiego Biura Niezależnego Prokuratora uznali, że
prezydent był winny braku nadzoru. Większość Amerykanów wierzyła jednak w
jego niewinność. W czasie urzędowania Reagana
kilku podwładnych zostało przyłapanych na łapówkarstwie albo nielegalnym
lobbingu, ale prezydent wyszedł z tych skandali obronną ręką. Podczas
wizyty w RFN w 1987 roku przemawiając przed Bramą Brandenburską wezwał
Michaiła Gorbaczowa do zniszczenia fizycznego symbolu żelaznej kurtyny
oddzielającej kraje kapitalistyczne od komunistycznych. Ogromne
znaczenie w upadku ZSRR miało narzucenie przez Reagana tempa wyścigu
zbrojeń, zwłaszcza wprowadzenie do użytku nowych zaawansowanych
technologii i rozpoczęcie prac badawczo-konstrukcyjnych nad nowymi
rodzajami broni. Jednym z najbardziej znanych projektów Reagana było
rozpoczęcie programu rozwoju strategicznego – narodowego systemu obrony
antybalistycznej pod nazwą Strategic Defense Initiative. Reagan wspierał
dążenia Polaków do obalenia komunizmu, zarówno ze względu na Polonię
amerykańską, jak i na znaczenie tego ruchu w konfrontacji z ZSRR.
Poprosił nawet CIA o przekazanie polskim opozycjonistom fundusze na
walkę z władzami komunistycznymi. Wspierał też akcję pomocy dla
działaczy ruchu Solidarności po wprowadzeniu stanu wojennego oraz
doprowadził do nałożenia na PRL sankcji gospodarczych. W 1990 roku
Reagan jako były prezydent przyjechał do Polski i wygłosił przemówienie w
Stoczni Gdańskiej. Rok później odznaczono go Wielkim Krzyżem Orderu
Zasługi Rzeczpospolitej Polski, zaś w 1994 roku przyznano mu Honorowe
Obywatelstwo Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa.
 |
| George H. W. Bush |
Demokrata George H. W. Bush
został zaprzysiężony na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych w
południe 20 stycznia 1989 roku, dokładnie w 200 rocznicę złożenia
przysięgi prezydenckiej przez jego imiennika, George'a Washingtona.
Posunięcia nowej administracji były kontynuacją polityki jego
poprzednika, Ronalda Reagana. Bush koncentrował swoje działania wokół
polityki zagranicznej. W czasie jego prezydentury upadł Związek
Radziecki, co było odebrane jako koniec zimnej wojny. W grudniu 1989
roku przeprowadzono inwazję na Panamę, zaś w latach 1990 - 1991
prowadzono działania w ramach I wojny w Zatoce Perskiej. Jednocześnie
gospodarka kraju w czasie jego rządów znalazła się w stanie recesji.
Polity ka Busha była uzależniona od bieżących wydarzeń, cechowała ją
rozwaga i pragmatyzm. Duże znaczenie miała dla niego dyplomacja
personalna, dlatego utrzymywał dobre stosunki z wieloma politykami na
świecie. Wobec tego często na problemy dotyczące danych państw patrzył
przez pryzmat ich przywódców. Georg Bush przygotował warunki do
utworzenia Północnoamerykańskiej Strefy Wolnego Handlu(NAFTA). Prowadził
też działania na rzecz przywrócenia pokoju na Bliskim Wschodzie,
współpracował z nowo powstałą Federacją Rosyjską oraz wyrażał poparcie
na rzecz zniesienia apartheidu w RPA. W ten sposób zapoczątkowano proces
tworzenia "Nowego Porządku Świata". Prezydentura Busha przypadła na
okres przemian ustrojowych w Europie Środkowej i Wschodniej. On sam
bardzo aktywnie je wspierał. W stosunkach z ZSRR popierał wprowadzenie
przez Michaiła Gorbaczowa pierestrojki. Zresztą samego Gorbaczowa uważał
za odpowiedzialnego partnera politycznego. Po rozwiązaniu ZSRR i
powstaniu Wspólnoty Niepodległych Państw Bush uznał nowe suwerenne
państwa i zapoczątkował proces pokojowej współpracy z Rosją. Podpisał
też dwa rosyjsko-amerykańskie układy rozbrojeniowe: START I(1991 r.) i
START II(1993 r.). Kiedy w grudniu 1989 roku rozpoczęto działania
zbrojne w ramach operacji "Just Cause", wojska amerykańskie wkroczyły do
Panamy w celu obalenia rządów dyktatorskich Manuela Noriegi. Bush
uzasadniał ten ruch koniecznością ochrony wolności i praw człowieka oraz
realizacji
postanowień porozumienia zawartego pomiędzy prezydentem USA Carterem i
prezydentem Panamy Omarem Torrijosem(zgodnie z nim przekazanie Panamie
jurysdykcji nad Kanałem Panamskim miało odbyć się dopiero w 1999 roku). W
1990 roku po napaści rządzonego przez Saddama Husajna Iraku na Kuwejt,
prezydent zainicjował utworzenie nad Zatoką Perską międzynarodowej
koalicji sił zbrojnych pod przywództwem USA. Wojska koalicji prowadziły
wówczas operację Pustynna Tarcza mającą na celu ochronę Arabii
Saudyjskiej oraz operację Pustynna Burza zakończoną wyzwoleniem Kuwejtu
spod irackiej okupacji. George H. W. Bush to pierwszy prezydent USA,
który w czasie pełnienia swojego urzędu, odwiedził Polskę dwukrotnie.
Swoją pierwszą wizytę odbył w dniach 9 - 11 lipca 1989 roku, kiedy w
Polsce następowały przemiany politycznej. W Warszawie został wtedy
przyjęty przez przewodniczącego Rady Państwa, Wojciecha Jaruzelskiego,
zaś w Gdańsku spotkał się z przywódcą "Solidarności", Lechem Wałęsą.
Drugi raz Bush wizytował Polskę podczas prezydentury Lecha Wałęsy, kiedy
5 lipca 1992 roku odbywały się uroczystości związanego ze
sprowadzeniem prochów Ignacego Jana Paderewskiego do ojczyzny.
 |
| William Clinton |
Po czteroletnich rządach George H. W. Busha, na prezydenta został wybrany demokrata William Clinton,
zwany też Billem Clintonem. Czterdziesty drugi następca Waszyngtona
zaczął urzędowanie z dość silnej pozycji. Miał poparcie obu izb
Kongresu, które w tym czasu kontrolowane były przez Demokratów. Po raz
pierwszy od dwunastu lat zarówno władza wykonawcza, jak i ustawodawcza
znalazła się w rękach jednej partii. Nie dziwnego, że ekipa Clintona
miała bardzo ambitne plany. Już w pierwszym roku urzędowania prezydent
przeforsował przez Kongres budżet zwiększający opodatkowanie oraz
wydatki rządu w celu rozruszania amerykańskiej gospodarki(w dalszym
ciągu borykającej się ze skutkami recesji). Najambitniejszą inicjatywą
Clintona w tym okresie była próba całkowitego zreformowania
amerykańskiego systemu ubezpieczeń zdrowotnych. Specjalna grupa pod
przewodnictwem jego żony, Hillary Clinton przygotowała daleko idący
pakiet reform. Miał on na celu przekształcić amerykański system
ubezpieczeń prywatnych na model, który był zbliżony do używanego we
wszystkich innych uprzemysłowionych państwach z dużo większą rolą dla
rządu federalnego. Stanowczy opór interesantów związanych z prywatnymi
spółkami ubezpieczeniowymi spowodował, że ta inicjatywa nie uzyskała
poparcia w amerykańskim Kongresie. Dodatkowo duża część społeczeństwa
amerykańskiego nie była zadowolona z
radykalnych działań Clintona i wyraziła swoje niezadowolenie w wyborach
jesienią 1994, oddając po raz pierwszy od 42 lat kontrolę obu izb
Kongresu Partii Republikańskiej. Kontrola ta utrzymała się aż do końca
prezydentury Clintona, zdecydowanie ograniczając jego pole manewru i
zmuszając do współpracy z Partią Republikańską. W trakcie prezydentury
Clintona doszło do największych masowych mordów od czasu II wojny
światowej, jakie miały miejsce w Rwandzie. Jednak gabinet Clintona przez
długi czas nie chciał nazwać tych wydarzeń ludobójstwem. Co więcej,
Stany Zjednoczone głosowały za całkowitym wycofaniem sił ONZ z
zagrożonych obszarów, co było postrzegane jako praktyczne przyzwolenie
na te zbrodnie. Mimo licznych zapowiedzi w trakcie kampanii
przedwyborczej, prezydent zwlekał z
jakimikolwiek działaniami w celu powstrzymania tego konfliktu, tłumacząc
się „europejskimi sojusznikami”. Dopiero masakra w Srebrenicy zmieniła
jego nastawienie.
 |
| George Walker Bush |
Dwukadencyjna prezydentura reprezentanta republikanów George Walkera Busha(tak,
tak, jego ojciec też był prezydentem Stanów Zjednoczonych na przełomie
lat 80 i 90 ubiegłego stulecia, zresztą Bush, nazwijmy go juniorem,
kontynuował politykę prowadzoną przez jego ojca), przypadła na trudny
okres zamachów terrorystycznych oraz wojny z Bliskim Wschodem. Jak
dobrze pamiętamy, zaledwie dziewięć miesięcy od złożenia przez Busha
przysięgi, organizacja terrorystyczna Al-kaida dokonała zamachu m.in w
Nowym Jorku. W konsekwencji Bush zapowiedział walkę z terroryzmem,
wysyłając wojska amerykańskie do Afganistanu. Czterdziesty trzeci
prezydent wywodził się z prawicowego skrzydła Partii Republikańskiej.
Jego prezydentura była pod wyraźnym wpływem neokonserwatystów w
dziedzinie polityki zagranicznej i gospodarki oraz paleokonserwatystów w
sferze polityki społecznej. Było to powodem niezadowolenia części
społeczeństwa o poglądach lewicowych. Chociaż społeczeństwo amerykańskie
było podzielone, większa jego część popierała tą politykę, co
udowodniła wybierając go na drugą kadencję.
 |
| Barack Obama |
Czterdziestym czwartym prezydentem Stanów Zjednoczonych został wybrany demokrata,
Barack Obama.
Podczas swojej pierwszej wizyty w Rosji podpisał z tamtejszym
prezydentem porozumienie o redukcji broni jądrowej(mieli zmniejszyć
liczbę głowic bojowych do 1500 - 1675). Obydwoje zadeklarowali także
gotowość współpracy w dziedzinie obrony przeciwrakietowej. Na początku
jego prezydentury bezrobocie w kraju miało najwyższy poziom od szesnastu
lat. Plan gospodarczy Obamy, warty 800 miliardów dolarów, miał
przyczynić się do powstania 3-4 milionów miejsc pracy - ludzie mieli
znaleźć zatrudnienie przy modernizacji dróg, budowie sieci
szerokopasmowego Internetu oraz w przemyśle czystej energii. Dodatkowo
po kilka tysięcy dodatkowych miejsc pracy miało powstać w oświacie i
służbie zdrowia. Plan Obamy przewidywał też obniżki podatków dla
osób indywidualnych i firm na kwotę 275 miliardów dolarów. 550
miliardów, czyli dwukrotnie więcej, stanowić miały w nim wydatki rządu
federalnego.
Większość rządowych pieniędzy poszła na zasiłki dla bezrobotnych,
ubezpieczenia zdrowotne, kupony żywnościowe dla najbiedniejszych oraz
dofinansowanie szkolnictwa i policji. Plan został ostatecznie
przegłosowany w Kongresie lutym 2009 roku, a jednocześnie skorygowany w
kwestii budżetowej. Pod koniec lutego 2009 roku Obama zapowiedział
zmniejszenie do 2013 roku deficytu o połowę. Zapowiedział też
inwestowanie w edukację, służbę zdrowia oraz odnawialne źródła energii.
Jego plan przewidywał podwyższenie podatków w celu sfinansowania reformy
odnowy zdrowia oraz cięć podatkowych dla biednych, a także nieznaczny
wzrost wydatków na wojsko. Plan budżetowy Obamy przewidywał miliardowe
dochody od
przedsiębiorstw, które musiały wykupywać prawa do przekraczających
wyznaczone limity emisji gazów cieplarnianych. Dodatkowe dochody miały
sfinansować inwestycje w rozwój alternatywnych wobec ropy naftowej
źródeł energii.