Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

poniedziałek, 30 marca 2015

Pokoloruj swój świat na niebiesko, czyli o Światowym Dniu Autyzmu

Wybiegam tym postem trochę naprzód, ale to wszystko dlatego, że w święta nie będę miała dostępu do komputera, a tym bardziej do internetu. Ale czuję, że muszę Wam o czymś ciekawym powiedzieć, a raczej napisać.

Czytając nie tak dawno bloga Dzielnego Franka od a do zet dowiedziałam się, że w czwartek, czyli 2 kwietnia, przypada Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. Ciekawostką jest, że na znak solidarności z osobami zmagającymi się z tą chorobą w naszym życiu pojawiają się tego dnia niebieskie akcenty.

Jakie jest Wasze pierwsze skojarzenie z Autyzmem? Pewnie, że jest to choroba na którą cierpią niektórzy ludzie. Błąd! Autyzm nie jest chorobą. Chorobę można wyleczyć. Autyzmu nie. Autyzm jest schorzeniem, które utrudnia dotkniętych nim ludzi prawidłowe funkcjonowanie w otaczającym ich świecie. Pojawia się nadwrażliwość na bodźce zewnętrzne, takie jak zapach, dźwięk, obraz. U wielu z nich pojawia się swoista nietolerancja pokarmu. Schorzenie wykrywane są za pomocą testów przeprowadzonych przez psychologów.

Osoby dotknięte autyzmem czasami są uciążliwe dla otoczenia - nie tylko dziwnie się zachowują, ale też krzyczą, czy też uciążliwie piszczą. Ale z drugiej strony wiele z nich jest ponadprzeciętnie uzdolnionych, wykazuje szerokie zdolności w dziedzinie matematyki, sztuki, muzyki. Umieją w momencie podać dzień tygodnia, jaki wypadnie w danej dacie, czy też zadziwić wszystkich swoją pamięcią.

Łagodniejszą odmianą autyzmu jest zespół Aspergera. Dotknięta nim osoba ma najczęściej kłopoty z odczytywaniem emocji u innych osób. Jednak funkcjonowanie w społeczeństwie jest nie mniej kłopotliwe niż osób z samym autyzmem. Doskonale ukazuje to książka autorstwa Daniela Tammeta "Urodziłem się pewnego błękitnego dnia. Pamiętniki nadzwyczajnego umysłu z zespołem Aspergera".

Osobiście z osobami z autyzmem miałam styczność od przedszkola, ponieważ do placówki, do której uczęszczałam przyjmowane były też takie osoby. Z czasem przyzwyczaiłam się do ich inności, którą zaczęłam traktować jako coś naturalnego i oczywistego.

Średnio na autyzm zapada jedno dziecko na 100. Wśród nich znaleźli się bohaterowie blogów, które odwiedzam: wspomniany już Francik, bracia Petelczyc, Wojtek, Julian zmaga się z zespołem Aspergera, a u małej Zosi wykryto spektrum autyzmu. Zachęcam do wejścia na ich strony, poczytaniu o codziennym życiu, problemach, sukcesach. Ze wszystkich podanych przeze mnie witryn można wyczytać, że ich codzienne życie nie jest wcale szare, a pełne barw. 

A w czwartek, na znak solidarności z osobami zmagającymi się z autyzmem i jego spektrum, miejmy w swoim ubiorze jakiś niebieski akcent.
Znalezione obrazy dla zapytania niebieska koszulka

1 komentarz:

  1. To nie jest tak, że choroba jest wtedy jak ją można leczyć - są przecież choroby nieuleczalne. Autyzm jest wynikiem swoistego uszkodzenia mózgu i czasami da się coś naprawić ... znajoma, która jest terapeutką wspominała mi o kilkuletniej dziewczynce ze stwierdzonym autyzmem, której kontakt ze światem był w zasadzie żaden, ale jej rozwój społeczny zastartował, gdy przestawiono ją na dietę bezglutenową. Gluten być może atakował jej mózg i gdy przestał udało się trochę poprawić niektóre jej kompetencje, no ale to tak na marginesie i bez związki z obecnym kociokwikiem i modą na dietę bezglutenową :). Osoby z autyzmem mają zdolności spektakularne, ale raczej nie szerokie. W zasadzie spektakularność jest możliwa dzięki temu, że pomijają znaczną część rzeczywistości - np. mogą błyskawicznie liczyć, ale kosztem nieumiejętności prowadzenia prostej rozmowy o niczym z innymi ludźmi. Ich mózg z powodu nieprawidłowego rozwoju ma tendencję do specjalizacji, która ogranicza przystosowanie się do normalnego życia. Jestem przekonana, że mój ostatni chłopak miał niezdiagnozowanego Aspergera - specjalistyczne zainteresowania, niełapanie humorystycznych sytuacji, sztywność w zachowaniu, perseweracje - czasami można to odebrać po prostu jako wyjątkowo trudny charakter.

    OdpowiedzUsuń