Postanowiłam wybrać się dzisiaj do Biblioteki Śląskiej. Zanim jeszcze wypożyczę kilka pozycji dotyczących Sługi Bożego prymasa Stefana Wyszyńskiego(a to planuję zrobić w maju), postanowiłam przeczytać kilka innych pozycji. Tym razem mój wybór padł na takie książki jak: "Tajemnica grobowca" Steva Berry'a(jak dobrze pójdzie to na weekend majowy wypożyczę kolejne 2 tomy z całej serii), "Dziewiczą podróż" Geoffrey'a Marcusa(no bo wiecie, już w niedzielę minie 106 lat od zatonięcia legendarnego "Titanica"), "Czarnobylską modlitwę. Kronikę przeszłości" Swietłany Aleksijewicz(rocznica katastrofy elektrowni w Czarnobylu też się zbliża), "I była miłość w getcie" Marka Edelmana(tak samo jak wybuchu powstania w getcie warszawskim) oraz "Żałobę" będącą pracą zbiorową. W międzyczasie czytam "Zimowy wiatr na twojej twarzy" Carli Montero oraz "Historię Polski" - to już z mojej prywatnej, domowej biblioteczki. Tak więc Kochani, na nudę nie mogę narzekać, tym bardziej, że w domu też zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Dlatego nigdy nie rozumiem osób, które nieustannie narzekają na panującą w ich życiu nudę i monotonię. A może po prostu dotąd byli tylko biernymi odbiorcami zorganizowanego czasu wolnego i w razie czego nie potrafią go sobie sami zorganizować? Sama nie wiem. Owszem, czasami i ja nudzę się, ale w sumie szybko znajduję sobie jakieś ciekawe(albo i nie) zajęcie.
Ten wypad do stolicy mojego województwa pozwolił mi też trochę podpatrzeć pierwsze oznaki wiosny. I chociaż po drodze dopadła mnie ulewa, to udało mi się sfotografować cudownie ukwiecone drzewo. Ogólnie to miałam w planach wysiąść w centrum mojego miasta i wrócić domu przez park, no ale ta ulewa pokrzyżowała mi plany. Żeby nie było - bardziej się bałam, że zamoknie mi aparat fotograficzny niż, że ja sama zmoknę. A oto drzewo, które mnie zachwyciło:
Myślicie, że sezon wiosenny można już oficjalnie uznać za otwarty?
Jaka cudna wiosna
OdpowiedzUsuńWszak to najpiękniejsza pora roku, prawda?
Usuńuwielbiam wiosnę, uwielbiam! :)
OdpowiedzUsuńJa też, chociaż alergia daje mi się we znaki :)
UsuńŚliczna wiosna. Ambitne książki, miłej lektury. Pozdrawiam i życzę udanego weekendu!:)
OdpowiedzUsuńAkurat bardzo lubię czytać, więc żadne książki mi nie są straszne :)
UsuńU nas była długa burza, drzewa kwitną, fiołki też juz są, więc sezon wiosenny rozpoczęty!
OdpowiedzUsuńOoo, ostatnią burzę pamiętam sprzed roku. A kwitnące drzewa to prześliczny widok
UsuńZnam to! Mnóstwo czytania! Nuda? Jaka nuda! Jest tyle rzeczy do zrobienia, zrozumienia, przemyślenia, że zwykle brakuje na wszystko czasu!
OdpowiedzUsuńWitam Cię Anno na moim blogu i dziękuję za miły komentarz. Dokładnie tak samo to wszystko odczuwam. Czasami mam wrażenie, że tego czasu jest wręcz za mało. A na nudę po prostu szkoda życia. Pozdrawiam serdecznie
UsuńGdzieś czytałam, że inteligentni ludzie nie nudzą się nigdy. Coś w tym pewnie jest.
OdpowiedzUsuńSezon wiosenny jak najbardziej otwarty.
Ściskam, Karolinko.
Czasami zastanawiam się, jak to jest się nudzić, bo tak naprawdę nudziłam się w dzieciństwie i to najczęściej wtedy, kiedy leżałam chora w łóżku. Teraz nie mam już takich problemów, na szczęście. Pozdrawiam serdecznie
UsuńCzasami nuda mylona jest z przemęczeniem, człowiek nie jest wstanie dalej funkcjonować, zwalnia, albo wręcz staje się bierny i rozpoznawalne jest to jako nuda a tak nie jest. U mnie czas prac ogrodowych to chciałabym się ponudzić. Dziś nie czuję kręgosłupa ani rąk... padłam :)
OdpowiedzUsuńBuziaki :D I miłej lektury :)
Tutaj akurat chodzi mi o takie osoby, które ewidentnie nie umieją sobie zorganizować czasu wolnego i w ich życiu po prostu nic się nie dzieje. Też bym chciała czasami tak porządnie się wynudzić, ale nie potrafię, tyle się wokół mnie dzieje, tyle jest w domu do zrobienia. Pozdrawiam serdecznie
UsuńUważam, że sezon wiosenny został otwarty. Drzewo pięknie ukwiecone.
OdpowiedzUsuńWiosna chociaż spóźniona jest przecudna.
Pozdrawiam:)
Też mi się spodobało to drzewo, dlatego postanowiłam je sfotografować. Na szczęście miałam ze sobą aparat cyfrowy, co nie zdarza się często :). Ściekam mocno
UsuńMożna. ;)
OdpowiedzUsuńDziś oglądałam trzykolorowe drzewka/krzewy żółte, białe i różowe rosnące obok siebie. Urocze.
Też bym była nimi zachwycona :)
Usuń