O moim zamiłowaniu do turystyki pisałam nie raz. I nie raz dzieliłam się z Wami moimi przeżyciami z podróży zarówno po kraju, jak i zagranicznych.
Geografię polubiłam od razu. Najpierw jako jeden ze składników przyrody, następnie jako osobny przedmiot. Godzinami mogłam obliczać różnice pomiędzy wysokościami na mapie, przeliczać skale i stopnie, poznawać tajniki budowy naszej planety oraz czytać o różnych krajach. Wtedy, te 15-12 lat temu nawet nie śniłam, że kiedyś i mi przyjdzie zobaczyć słynną Wieżę Eiffla, stanąć na Placu św. Piotra w Rzymie, zachwycić się Big Benem, wzruszyć na Cmentarzu Orląt Lwowskich, a już na pewno nie o tym, że zobaczę Kanał Panamski, czy będę się kąpać w morzu na drugim krańcu świata. Jednak zachwycałam się pięknem otaczającego nas świata, za pośrednictwem atlasów, podręczników oraz książek, a następnie poprzez "podróże" za pośrednictwem Internetu.
Jednak podróże po naszym kraju też lubię i z chęcią udają się w nie zarówno w rzeczywistości, jak i na kartkach papieru. Dlatego ucieszyłam się z książki autorstwa Jadwigi Śmigiery, "Mój kraj nad Wisłą", którą otrzymałam jakiś czas temu. I chociaż większość moich szpitalnych lektur opierało się na tematyce pedagogiczno - resocjalizacyjnej, to znalazł się też czas na coś lżejszego. Wśród tzw. lżejszych książek znalazła się właśnie pozycja naszej blogowej koleżanki.
Książka "Mój kraj nad Wisłą" jest swoistym zapisków podróży Jadzi po bardziej, lub mniej znanych miejscowościach w naszym kraju. Jak w zakończeniu pisze sama autorka - niektóre z nich miały miejsce całkiem niedawno, inne nawet 35 lat temu.Jadzia zabiera nas w podróż m.in. po Białymstoku, Golubiu - Dobrzyniu, zamku w Krzyżtoporze, Pułtusku, Łodzi, Warszawie, Łowiczu, Sandomierzu, Żelazowej Woli, Gdańsku, Olsztynie, czy też Orońsku(a to oczywiście nie są wszystkie wymienione w pozycji miasta i wsie).
Autorka nie postawiła jednak na tradycyjne przekazanie informacji o każdym z opisywanych miejsc, ale ujęła je w historie, które sama przeżyła, bądź też była świadkiem. Dzięki temu lekturę czyta się lekko i przyjemnie. I tak też sama ją odebrałam. Niektóre historie mnie śmieszyły, inne wywoływały nostalgię, jeszcze inne przywoływały wspomnienia miejsc, w których samemu się było. Bardzo uderzył mnie np. opis Sandomierza, przez który przeszła powódź i wspomnienie chłopca, z którym bawił się wnuczek autorki.
Książka jest kolejnym dowodem na piękno naszego kraju - zostało ono pokazane od przysłowiowego Bałtyku po Tatry. A ja, leżąc w szpitalnym łóżku, mogłam chociaż w wyobraźni przenieść się w dużo bardziej sprzyjającą scenografię. I znowu, niczym mantra, wróciły do mnie słowa Adama Mickiewicza zawarte w epilogu "Pana Tadeuza":
"Dziś dla nas, w świecie nieproszonych gości,
W całej przeszłości i w całej przyszłości,
Jedyna już tylko jest kraina taka,W której jest trochę szczęścia dla Polaka:Kraj lat dziecinnych! On zawsze zostanie,Święty i czysty jak pierwsze kochanie,Nie zaburzony błędów przypomnieniem,Nie podkopany nadziei złudzeniemAni zmieniony wypadków strumieniem"
Bardzo się cieszę Karolinko, że zwiedziłaś tyle miejsc, jesteś młoda, więc życzę Ci wielu niezapomnianych podróży.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że jeszcze coś zobaczę
UsuńZamiłowanie do podróży jest piękne, również Ci życzę wielu wspaniałych podróży, abyś odkrywała kolejne miejsca, te bliższe, jak i te dalsze.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie! ;)
Zaczęło się od zwiedzania Polski przy okazji turnusów rehabilitacyjnych, a skończyło na podróżach na drugi koniec świata.
UsuńPozdrawiam
Mam wszystkie książki Jadwigi Śmigiery, czytałam i jestem dumna, że poznałam autorkę osobiście:-)
OdpowiedzUsuńJa mam tylko tą jedną, ale jestem z niej bardzo szczęśliwa. Pozdrawiam
UsuńMamy sporo cudownych miejsc , wirtualne podróże też piękne a te w których się było warto powspominać, Pozdrawiam niedzielnie.
OdpowiedzUsuńPolska jest taka piękna, że warto ją zwiedzać i promować. Pozdrawiam
UsuńNawet sobie nie wyobrażasz, jak ucieszył mnie Twój komentarz...Nie ma jak poczytać "Lolka" na dzień dobry...;o)
OdpowiedzUsuńPowrót do zdrowia ze Stokrotką to wyśmienity pomysł...;o)
Buziole...
Och, jak miło czytać, że ktoś za mną tęsknił. Zdrowienie z książką - to jest to!
UsuńBardzo serdecznie Ci dziękuję za dobrą opinię o mojej książce. I za takie serdeczne jej przyjęcie.
OdpowiedzUsuńZyczę dużo zdrowia i uśmiechu.
Jadwiga Śmigiera
Cała przyjemność po mojej stronie :)
UsuńPodróże to wspaniała sprawa. Ty, Karolinko zobaczyłaś niemało. Cudownie jest się przenieść wspomnieniami do tych fantastycznych miejsc, szczególe w gorszych momentach życia, a i teraz, kiedy podróżowanie jest tak bardzo utrudnione. Książka Jadzi musi być bardzo ciekawa, warto ją przeczytać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i dziękuję Ci, że zostałaś obserwatorką mojego bloga.
Lubię zwiedzać nasz kraj i poznawać jego tajemnice, dlatego bardzo się ucieszyłam z tej książki.
UsuńPozdrawiam serdecznie
Karolinko, dobra lektura bardzo umila czas choroby.
OdpowiedzUsuńŚciskam.
To była bardzo dobra lektura. Pozdrawiam
UsuńTeż uwielbiam podróże! Poznawać nowe miejsca, smaki i zwyczaje. A ta książka wydaje się być ciekawa:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)
Chyba większość ludzi je lubi. Książka jest bardzo ciekawa.
UsuńPozdrawiam serdecznie
Podróże to coś wspaniałego:)))Pozdrawiam serdecznie i wiele ciekawych podróży życzę:))
OdpowiedzUsuńOj tak, można się z nich wiele nauczyć.
UsuńTaka książka to skarb dla kogoś kto kocha Podróże zwłaszcza te po Polsce. Mimo tego że też byłam już tu i ówdzie na świecie to nadal uważam że w Polsce jest wiele pięknych miejsc do obejrzenia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Piękna jest nasza Polska - od morza do Tatr
UsuńTo musi być ciekawa ksiązka ;)
OdpowiedzUsuńI taka jest :)
UsuńŚwiat jest cudowny i jest co oglądać. Dzisiaj sytuacja sprawiła ,że mniej podróżujemy po świecie. Ma to jednak i dobre strony, bo chętniej podróżujemy po naszym kraju. Możemy śmiało powiedzieć,że jest wiele pięknych i ciekawych miejsc gdzie warto zajrzeć. Chciałoby się powiedzieć:Cudze chwalicie swego nie znacie. Więc puki zmagamy się z koronowirem możemy bliżej poznać swój kraj, a po świecie podróżować wirtualnie. Pozdrawiam cieplutko ☀️
OdpowiedzUsuńPodróżowanie po Polsce jest niezwykłe, zwłaszcza że mamy bardzo bogatą krajową historię.
UsuńPozdrawiam
Teraz jest dobry czas na robienie sobie podróżniczych planów - o ile tyko człowiek umie zgodzić się, że niekoniecznie się spełnią...
OdpowiedzUsuńPomarzyć zawsze można ;)
UsuńKarolinko jak dobrze ze wrocilas, bo juz sie martwilysmy o Ciebie. Swietna recenzja. Idealna lektura do szpitala. Ja to zawsze kilka bralam do szpitala zeby z nudow nie umrzec. Bedac w szpitalu pochlanialam je blyskawicznie. Sciskam mocno.
OdpowiedzUsuńTeż lubię podróżować i zwiedzać różne miejscowości czy miejsca ciekawe. Trochę teraz przez tą pandemię nam się ukróciły wyjazdy, ale wierzę, że jak tylko sytuacja się uspokoi, to znów będzie można normalnie wszędzie pojechać i zwiedzać.
OdpowiedzUsuń