Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

Jaki był ten dzień

"Jaki był ten dzień,
co darował, co wziął?
Czy mnie wyniósł pod niebo,
czy zrzucił na dno?
Jaki był ten dzień,
czy coś zmienił, czy nie?
Czy był tylko nadzieją
na dobre i złe?"

środa, 21 października 2020

1225. Pozostawił we mnie dobre wspomnienia

Kilka lat temu napisałam notatkę na temat pewnej piosenki -> >>KLIK<<. Kiedy wczoraj media obiegła informacja o śmierci aktora Dariusza Gnatowskiego, to właśnie ten obraz stanął mi przed oczami.

Wtedy, w 2015 roku nie potrafiłam wstawić odpowiedniego fragmentu z serialu do notatki, chyba nawet nie ma go na youtubie. Wczoraj udało mi się wyciąć interesujący mnie wątek z całości. Tak, aby po prostu go mieć, bez względu na wszystko.
Nie jestem szczególnym fanem sitcomu "Świat według Kiepskich". Kiedyś oglądałam okazjonalnie, teraz czasami coś tam zobaczę w internecie. Ale rzadko. O odcinku, z którego pochodzi powyższy fragment dowiedziałam się z teleturnieju "Awantura o kasę". Zaintrygował mnie, odnalazłam go w sieci, obejrzałam, spodobał mi się. Ale to był wyjątek, jeden z niewielu, jaki mogę wymienić na palcach. Te pierwsze odcinki jednak do mnie bardziej trafiają. Być może podświadomie kojarzą mi się z beztroską wakacji z 2000 roku, kiedy to oglądaliśmy je razem z kuzynostwem u naszej babci na kanapie w salonie? Z tym, żeby na chwilę rzucić zabawę i pośmiać się do rozpuku z Ferdka Kiepskiego? A jednocześnie wyszukać w odcinkach prawdziwych perełek jak ta powyżej.
Boczka jakoś zawsze darzyłam sympatią. Też był obiektem kpin wśród mieszkańców swojego podwórka. Nie, w moim przypadku więcej razy doświadczałam oznak sympatii niż odrzucenia, czy też wyśmiewania, nie mniej jednak zdarzały się takie sytuacje. Dlatego rozumiałam, co mógł czuć w takiej chwili. Tak, wiem że to tylko taka rola, ale w wielu 10-11 lat rzeczywistość myliła mi się z fikcją.
Według mnie Dariusz Gnatowski odnalazł się jako Arnold Boczek i może przekazał tej fikcyjnej postaci coś z siebie. No i tak smutno mi się zrobiło, kiedy usłyszałam, że umarł. Zbyt szybko, zdecydowanie zbyt szybko. Ja zaś chcę go zapamiętać takim, jak w tej piosence - nie tylko radosnego, ale i niosącego radość drugiej osobie.
Z przyziemnych spraw - chociaż trener na L-4 to udało się znaleźć za niego tymczasowe zastępstwo. Nawet jest nieźle. Być może poszerzę uprawiane przeze mnie dyscypliny o rzut oszczepem, albo pchnięcie kulą. Wszystko dopiero się okaże.

19 komentarzy:

  1. Oglądałam Kiebskich i Boczka nawet lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz co Karolinko nie gniewaj się, że nie znajdziesz u siebie mojego komentarza, ale czasem nie wie co napisać, choć czytam Twoje wypowiedzi. Po prostu jestem trochę z innego świata. Z polskiego zawsze miałam ledwo 3 i mimo że gadam jak najęta to nie potrafię swoich myśli przelewać na papier. Ale zawsze podziwiałam wszystkich za tą umiejętność.
    Serialu z Kiepskim raczej nie oglądałam , czasem coś tam sporadycznie do mnie docierało, ale nie potrafiłam się z niego śmiać. To zawsze było dla mnie głupie. Pewnie nie mam racji i są tam i też życiowe scenki i hasła. Ale jakoś nie mogę się do tego serialu przekonać. A śmierć coraz częściej zagląda do sławnych ludzi. Widać że posiadanie kasy i popularności nie broni nas przez chorobami i śmiercią. Pozostaje mi życzyć Tobie dużo zdrówka , dbaj o siebie i nie daj się wirusowi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ale ja się nigdy nie gniewałam na nikogo za brak komentarza. Nie każdy musi przecież mnie komentować, albo inaczej, to, że ktoś u mnie nie komentuje nie sprawia, że ja u niego nie będę zostawiać komentarzy, więc spokojnie. Nic się nie dzieje :).
      Tak jak pisałam, też nie jestem jakąś tam fanką tego serialu, bardziej do mnie zresztą przemawiały te pierwsze odcinki. Ale niektórych aktorów(te główne role) kojarzę, dlatego od razu skojarzyłam aktora z graną przez niego rolą. A zwłaszcza z tą piosenką.

      Pozdrawiam Cię ciepło i życzę moc zdrowia!

      Usuń
  3. Wprawdzie nie oglądałam serialu, ale żal każdego życia, zwłaszcza w zbyt młodym wieku...

    OdpowiedzUsuń
  4. Serial znam chociaż w ostatnich latach nie oglądam już telewizji.Jak napisała jotka żal każdego życia..Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda człowieka, niedawno widziałam go w jakimś kabarecie,chyba miał cukrzycę też. Niech śpi w spokoju.Jestem ciekawa jak pójdzie Ci z nową dyscypliną.Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Boczek był przesympatyczny...;o)

    Trzymam kciuki za "nowe drogi" sportowe...;o)

    OdpowiedzUsuń
  7. Klik dobry:)
    Zapamiętam go jako niezwykle sympatycznego człowieka.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. kojarzę,że to bardzo uśmiechnięty człowiek był!
    okularnicawkapciach.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jako Boczek był super. Bardzo miły i ciepły człowiek. Wielka szkoda.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że ludzie ummierają w tak młodym wieku. Aktora kojarze, kilka razy ogladałam 'Świat według Kiepskich' i zawsze można było się pośmiać z różnych tekstów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle wspomnień... Kolejny powód dla którego ten rok jest beznadziejny. A tej piosenki nie słyszłam. Najwidoczniej przegapiłam ten odcinek. Śmieszkowa ale ma sens :). Też bardziej lubiłam te wcześniejsze odcinki Świata według Kiepskich, chyba każdy wtedy oglądał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na śmierć na każdą, zawsze jest zbyt wcześnie.
    Swoją drogą uwielbiałam go w roli Boczka, zreszą Kiepskich też lubię, to taki zarys naszego napuszonego spoeczeństwa

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały aktor, miałam okazję posłuchać go na żywo. Szkoda, że już go nie ma wśród nas

    OdpowiedzUsuń
  14. tak wielu ostatnio odchodzi- ciężkie mamy czasy, dlatego dbaj o siebie
    pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  15. O jej!!! Naprawdę??? Nie wiedziałam... o jej...

    OdpowiedzUsuń
  16. Za szybko. Zdecydowanie za szybko… [*]

    OdpowiedzUsuń