Pamiętacie jak pod koniec zeszłego roku trzy wpisy poświęciłam sylwetkom utrwalonym w "Galerii Artystów" na Placu Grunwaldzkim w Katowicach?*. Dla przypomnienia - Galeria Artystów jest inicjatywą, która ma przybliżyć wszystkim odwiedzającym skwer sylwetki ludzi sztuki w jakiś sposób związanych z regionem Górnego Śląska. Są oni wybierani przez samych mieszkańców Katowic, a ich popiersia umieszczono wzdłuż głównej alejki skweru.
Ostatnio, idąc z Wydziału Teologicznego na Wydział Nauk Społecznych, a zarazem korzystając z tego, że tego dnia(w czwartek) miałam ciut więcej czasu pomiędzy jednymi zajęciami, a drugimi, no i oczywiście z pięknej pogody, postanowiłam przejść się wspomnianym traktem. Już wcześniej wyszukałam w sieci, że tegoroczny plebiscyt wybrała pani Krystyn Bochenek i to jej sylwetka powiększy panteon, nie wiedziałam tylko, czy popiersie zostało już umieszczone przy alei. Ten nadprogramowy spacer przyniósł mi twierdzącą odpowiedź. A więc Panie i Panowie goszczący na moim blogu - oto pani Krystyna Bochenek we własnym pomniku:
Krystyna Bochenek - Urodziła się w 1953 roku w Katowicach. Tutaj też ukończyła Uniwersytet Śląski na kierunku filologia polska. Przez lata była dziennikarką i publicystką w Polskim Radiu Katowice, a w latach 2002 - 2004 pełniła funkcję dyrektora kreatywnego Radia Katowice. W pracy dziennikarskiej zajmowała się upowszechnianiem kultury języka polskiego i promocją zdrowia. Od 2004 roku była senatorem z ramienia Platformy Obywatelskiej, natomiast od listopada 2007 roku była wicemarszałkiem Senatu. Jednocześnie była członkiem Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami oraz wiceprzewodniczącą Parlamentarnego Zespołu ds. Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi, członkiem Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk, przewodniczącą Komisji Języka w Mediach i Rady Śląskiego Funduszu Stypendialnego, pełniła też funkcję wiceprzewodniczącej Rady Programowej TVP Polonia. Inicjatorka ustanowienia przez Senat RP roku 2006 Rokiem Języka Polskiego. Inicjatorka ogólnopolskiego Dyktanda, które upowszechnia język polski w kraju i za granicą. Animatorka wielu zdarzeń medialnych i akcji charytatywnych na Śląsku. Współpracowała ze stowarzyszeniami i organizacjami działającymi na rzecz osób chorych i niepełnosprawnych. Jako członek Społecznego Komitetu wspierała działania na rzecz budowy nowej siedziby dla Hospicjum Cordis w Mysłowicach. W wielu publikacjach i działaniach propagowała życie wolne od dymu tytoniowego. Laureatka wielu nagród i wyróżnień. Pomysłodawczyni cyklicznej imprezy "Zjazd Krystyn", pozwalającej setkom kobiet o różnym statusie społecznym poznać odległe zakątki Polski. Zginęła śmiercią tragiczną, dnia 10 kwietnia 2010 roku, lecąc prezydenckim samolotem na uroczystości upamiętniające 70 rocznicę zbrodni katyńskiej.
Bardzo piękna inicjatywa i zasłużona, ważna nie tylko dla Katowic i regionu postać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
O tak, chociaż wiele osób (w tym ja) dostrzegło panią Krystynę Bochenek dopiero po jej śmierci. A szkoda. Pozdrawiam
UsuńZginęła stosunkowo młodo, ale dzięki Tobie żyje dalej wśród nas. Gdzieś mi się obiło o uszy to nazwisko ale nie wiedziałam, że też leciała tym samolotem. Jak będę kiedyś znowu w Katowicach odwiedzę tą Aleję.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Z mojego regionu w tej katastrofie zginęło 5 osób, w tym właśnie Krystyna Bochenek. Wszyscy wtedy bardzo tego żałowali, ale cóż, los był okrutny. Zachęcam do odwiedzenia tej Alei, bo naprawdę warto. Pozdrawiam
UsuńNie jestem zwolenniczką pomnikomanii...;o)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie to każda forma upamiętnienia jakiejś osoby jest dobra. Pozdrawiam
UsuńWspaniała galeria, zawsze znajdziesz jakąs perełkę , spostrzegawcza jesteś. Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia życzę.
OdpowiedzUsuńTa Aleja od początku mnie zafascynowała swoją innością (bo de fakto każdy z tych pomników różni się od innych w tej Alei) i dlatego postanowiłam się nią z wami podzielić. Pozdrawiam
UsuńPiękna galeria:)))Pozdrawiam serdecznie:)))
OdpowiedzUsuńMnie też zachwyciła
UsuńLepsza byłaby ławeczka ku pamięci lub inna forma upamiętnienia.
OdpowiedzUsuńjotka
Gdzieś jeszcze jest mural, jeżeli Ci to bardziej odpowiada.
UsuńLubię podziwiać pomniki i poznawać ich historię. A u Ciebie zawsze czegoś ciekawego się dowiaduję ;)
OdpowiedzUsuńJa też lubię pomniki, zwłaszcza upamiętniające kogoś, bo zawsze skłaniają mnie do poszukiwań informacji na temat tej osoby. Pozdrawiam
UsuńPamiętam Panią Krystynę, pamiętam organizowane przez Nią spotkania Krystyn i Bożen.
OdpowiedzUsuńKochana Karolinko! Wybacz, że rzadko komentuję. Czytam wszystkie Twoje posty! Bardzo brakuje mi czasu.
Moc uścisków:)
O widzisz, a ja o ile słyszałam o spotkaniach Krystyn, o tyle pierwszy raz spotykam się z informacją o spotkaniach Bożen. Pozdrawiam
Usuń