Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

sobota, 8 października 2016

Akcja Świeżak dla Olinka

Kochani, znowu proszę o pewną pomoc, ale nie dla mnie, ale dla pewnego dzielnego dziesięciolatka, który ma na imię Oliwier. O chłopcu pisałam rok temu w >>tej<< notatce. Od tego czasu wiele się zmieniło, niestety na gorsze. Choroba nieubłaganie postępuje. Oli ostatnio miał przeprowadzoną operację założenia rurki tracheotomijnej do tchawicy, która ma mu pomóc w oddychaniu. Pomyślcie sobie co czują jego rodzice, mając świadomość, że ukochany synek już nigdy nie powie do nich "mamo", "tato", już nigdy nie zasygnalizuje dźwiękiem czego chce. Jednak nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że maluch zapadł w śpiączkę, z której nie wiadomo kiedy się wybudzi. Czy w ogóle się obudzi.
Jeszcze zanim Oliwierek trafił do szpitala, zaczął zbierać z młodszym bratem Antosiem "naklejki za zakupy w Biedronce" aby zdobyć Świeżaka. Aktualnie Antoś sam wkleja poszczególne naklejki do specjalnego zeszytu, chcąc w ten sposób spełnić marzenie brata, niestety wolno mu to idzie. Jedna naklejka to aż 40 złotych. Wiem jednak, że sporo osób robi od czasu do czasu zakupy w Biedronce za minimum tą kwotę. Może wśród czytelników mojego bloga znajdzie się ktoś, komu niepotrzebne są takie naklejki, albo kto wcześniej nie brał ich, a teraz mógłby to zrobić. Sprawa jest ważna, Oliwier cierpi, nie wiadomo ile mu jeszcze dane jest przeżyć na tym świecie, według medycyny nie przeżyje więcej niż 15 lat(pierwsze objawy choroby wystąpiły, kiedy młody miał 5 lat, a chorzy cierpiący na NBIA, czyli odkładanie się żelaza w mózgu umierają w ciągu 10 lat od ich wystąpienia)! A taki Świeżak z pewnością pokazałby mu, jak wiele osób jest z nim w tych trudnych chwilach. Zainteresowanych tą akcją proszę o jakiś kontakt(np. przez formularz kontaktowy) ponieważ posiadam kontakt do rodziców Oliwiera, a nie chcę podawać ich tutaj na blogu. Spójrz na uśmiechniętą buzię Oliego na powyższym zdjęciu. Uśmiechniętą pomimo niewyobrażalnego cierpienia. Naprawdę, można niewiele zdziałać tak naprawdę przy okazji, aby ten uśmiech trwał na niej jak najdłużej. Może się powtarzam, ale pamiętajmy, że tyle jesteśmy warci ile sami z siebie damy!

Wiadomość z ostatniej chwili - Oliś wybudził się ze śpiączki i przywitał świat prześlicznym uśmiechem:

5 komentarzy:

  1. da radę szybko uzbierać naklejki u nas już jest jeden świeżak a drugi będzie za 6 naklejek kolejne naklejki będę zbierała dla Oliwiera

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sama zbieram na świeżaka i słabo mi to idzie... Mam nadzieję, że wiele osób się dołączy.

    OdpowiedzUsuń
  3. W mojej miejscowości nie ma Biedronki, ale może uda mi się zdobyć od kogoś,kto tam robi zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie robię zakupów w Biedronce, ale postaram się zawitać do tego sklepu.

    OdpowiedzUsuń