Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

Jaki był ten dzień

"Jaki był ten dzień,
co darował, co wziął?
Czy mnie wyniósł pod niebo,
czy zrzucił na dno?
Jaki był ten dzień,
czy coś zmienił, czy nie?
Czy był tylko nadzieją
na dobre i złe?"

niedziela, 4 grudnia 2022

1498. Lekarz, który pozostał wierny przysiędze Hipokratesa

Podobno Emilia Wojtyłowa, matka przyszłego papieża - Polaka, miała pragnienie, aby jeden z jej synów został lekarzem, a drugi księdzem. Nie wiadomo, czy rozmawiała o tym z nimi, ale jej marzenie (choć ona sama tego nie doczekała), spełniło się. Jej młodszego syna Karola świat poznał po latach jako papieża Jana Pawła II. Jej starszy syn natomiast został lekarzem. Jego wspaniale zapowiadająca się kariera medyczna została przerwana przez śmierć, będącą konsekwencją zakażeniem szkarlatyna. Nie wiem czy ktoś z Was wie, ale Edmund Wojtyła umarł dokładnie 90 lat temu - 4 grudnia 1932 roku, ponad trzy i pół roku po swojej matce, Emilii. Czyż może być lepsza okazja na przeczytanie pierwszej jego biografii napisanej przez panią Milenę Kindziuk?

Tytuł: "Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II"
Autor: Milena Kindziuk
Wydawnictwo: WAM
Kraków 2022
Liczba stron: 370
Kim był Edmund Wojtyła? Jakie cechy charakteru go wyróżniały? Dlaczego zdecydował się leczyć chorą na szkarlatynę pacjentkę wiedząc, że może się od niej zakazić śmiertelną chorobą? Czy brat papieża zostanie świętym? Jak potoczyło się życie jego narzeczonej, Jadwigi Urban? Co łączyło Edmunda z postacią świętego Mikołaja? Pytań dotyczących życia i działalności doktora Edmunda Wojtyły jest dużo. Milena Kindziuk próbuje na nie odpowiedzieć na podstawie zdobytych informacji i materiałów w swojej najnowszej książce. Dowiadujemy się z niej o dzieciństwie Mundka, jak na chłopca wołano w domu, jego rodzinie, częstych zmianach szkoły powszechnej, nauce w szkole średniej oraz na studiach. Wreszcie o jego dorosłym, w pełni samodzielnym życiu naznaczonym praktyką lekarską oraz miłością do pochodzącej z położonego nieopodal Wadowic Mucharza Jadwigi Urban. Jednak autorka nie kończy całej opowieści na tragicznej i niespodziewanej śmierci Ekusia. Ukazuje w jaki sposób pamięć o Edmundzie Wojtyle przetrwała do czasów dzisiejszych nie tylko wśród członków jego rodziny, ale i w społeczności Bielska-Białej. Całość opatrzona jest zdjęciami, na których widać sympatyczną i miłą twarz.
W książce padło takie ciekawe stwierdzenie, że gdyby Karol Wojtyła nie został wybrany na Stolicę Piotrową, to być może mówiłoby się "Karol, brat Edmunda", a nie "Edmund, brat papieża". Być może to prawda, a osoba młodszego brata po prostu przyćmiła osobę Edmunda? Dlatego cieszę się, że powstała ta książka. I choć znowu miałam dosyć intensywny dzień, to udało mi się przeczytać ją w całości. Co prawda znalazłam w niej kilka błędów i nieścisłości, ale i tak autorce należą się wielkie brawa za to, że zdecydowała się ją napisać i za podjęty trud w zdobycie materiałów. Wywiady z krewnymi, którzy znali bielskiego lekarza (bo oni sami też już nie żyją), odwiedzanie archiwów i miejsc związanych z życiem Wojtyłów - to się musi po prostu komuś chcieć. Ale dzięki temu powstała pozycja, która przybliża nam brata papieża, a zarazem wpisuje się w 90-tą rocznicę jego śmierci.

9 komentarzy:

  1. Dziękuję za przybliżenie tej postaci, szkoda że mama nie dozyla dorosłości synów.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że czasem dajesz sobie chwilkę wytchnienia...;o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnością przeczytałabym o tej pięknej postaci.
    Pozdrawiam, Karolinko.
    Małgosia X

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś już czytałam trochę o Tej postaci ale chętnie jeszcze poczytam:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Oddany zawodowi lekarz i dobry człowiek z tego, co piszesz. Rzadkie, godne dużego szacunku, połączenie cech.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze... nawet nie wiedziałam że Karol Wojtyła miał brata i do tego lekarza, więc dziękuję ze mnie uświadomiłaś i dziękuję za ten post. Książki raczej nie przeczytam bo nie cierpię biografii.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam historię Edmunda, ale nie wiedziałam, że powstała biografia. Skoro napisano pierwszą, napiszą też kolejne, może coraz bardziej dokładne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie było dowiedzieć się więcej na temat brata naszego papieża

    OdpowiedzUsuń
  9. Fakt, brat go przyćmił. Nawet na okładce książki, jest wspomniany jako brat papieża, żeby ludzie lepiej skojarzyli (możliwe też, żeby książka lepiej się sprzedała). Sama przyznaję, nie słyszałam o nim albo obiło się o uszy i poszło w niepamięć. A szkoda, bo z tego, co widzę postać warta uwagi i upamiętnienia.

    OdpowiedzUsuń