Był jednym z najstarszych aktorów polskich - w zeszłym tygodniu skończył 97 lat(aż wstyd się przyznać, ale umknęła mi w mediach ta sytuacja - na swoje wytłumaczenie mam tylko to, że urodziny wypadły w piątek, a od lat piątki w Wielkim Poście traktuję jako dzień bez internetu, ot, taka wielkopostna pokuta). Podobnie jak w przypadku pani Ireny Kwiatkowskiej, również i jemu szczerze kibicowałam, aby dożył pięknej setki. Wszak brakowało mu do osiągnięcia tego wieku zaledwie 3 lata. Chociaż większość granych przez jego ról była drugoplanowa, to w świadomości Polaków zapisał się jako Hermann Brunner ze "Stawki większej niż życie", oficer gestapo z "Jak rozpętałem drugą wojnę światową", Tomasz Łęcki z serialowej adaptacji książki Bolesława Prusa "Lalka", Władysław Jagiełło z "Krzyżaków", czy też Zenon Łagoda w "M jak miłość" i Tadeusz, ojciec Joli z "Barw szczęścia"(te dwie ostatnie pozycje to już bardziej współczesne seriale. Zawsze mi się wydawał cichy i skromny, chociaż nie znałam jego wcześniejszego życia. No i jeszcze ten czarujący uśmiech. Tak uśmiechają się tylko ludzie pochodzący z Kresów, a pan Emil urodził się w Wilnie. Dzisiaj rano dotarła do nas smutna informacja, że sympatyczny aktor zmarł w jednym z warszawskich szpitali.
![]() |
| Emil Karewicz (13 marzec 1923 - 18 marzec 2020) |
Panie Emilu, mam nadzieję, że zabawia pan teraz samego Pana Boga na deskach niebiańskiego teatru.

Odeszła wybitna postać, wspaniały aktor... Pozdrawiam serdecznie! :)
OdpowiedzUsuńbardzo go ceniłam jako aktora:(
OdpowiedzUsuńokularnicawkapciach.wordpress.com
Nie bardzo się wczuwam w życie (i śmierć) aktorów.
OdpowiedzUsuńJak dobrze, że napisałaś, w tym wirusowym zapętleniu umykają inne sprawy, a to świetny aktor był!
OdpowiedzUsuńPrzyłączam się do słów Jotki
OdpowiedzUsuńPozdrawiam nie tylko nadzieją na piękną wiosnę
Niech spoczywa w spokoju.
OdpowiedzUsuńNiestety nie jestem w temacie, niech spoczywa w pokoju.
OdpowiedzUsuńAkor wielkiego kalibru. Aktor starej nauki i wielkiej klasy aktorskiej. Przepraszam... ale nie ma już takich aktorów i raczej nie będzie już takiego pokolenia aktorów.
OdpowiedzUsuńWspaniały aktor, wybitny człowiek. Niech spoczywa w spokoju.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Zagrał wiele wspaniałych ról ja kojarzę zawsze p. Emila z rolą Brunera
OdpowiedzUsuńCoraz mniej już aktorów tej klasy.
OdpowiedzUsuńSerdeczności, Karolinko.
Nie wiedziałam, że tak mało brakowało mu do 100. Wspaniały aktor, ja najbardziej kojarze go z M jak miłośc.
OdpowiedzUsuńNa pewno należał do plejady polskich aktorów. Żal, że odszedł. Pozostały po nim pamiątki w postaci filmów 😢
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Alina
Oj tak, tak to już jest, że kiedyś na każdego z nas przyjdzie pora.
OdpowiedzUsuń