Wyjazdy na różne zawody są to nie tylko starty w różnych dyscyplinach sportowych, ale też szansa na pospacerowanie po miejscowościach, które je organizują. Tak było też w przypadku Wisły. Miasteczko (prawa miejskie uzyskało w 1962 roku) jest mi dosyć dobrze znane. To w nim przez lata odbywały się Paralekkoatletyczne Mistrzostwa Polski Juniorów, a także zimowe obozy sportowe organizowane przez Start Katowice. W tym roku zostały owe obozy reaktywowane po blisko 15 letniej przerwie. Czy ta idea się utrzyma? Mam taką nadzieję.
Na spacer po rynku miejskim wybraliśmy się wraz z Anią i Gaciochem w piątkowe oraz sobotnie popołudnie. W sobotę to nawet towarzyszyła nam mama Gaciocha, a niezłe wyniki naszych startów uczciliśmy lodami w jednej z tamtejszych lodziarni. Pogoda wręcz zachęcała do tego, aby wyjść z pokoju i przejść się po okolicy. Tym bardziej, że Ośrodek Przygotowań Paraolimpijskich, w którym zostaliśmy zakwaterowani na czas memoriału, znajduje się praktycznie w samym środku Wisły.
Taką sympatyczną kaczuszkę spotkaliśmy po drodze.
"Płynie, Wisła płynie po polskiej krainie"... A tego hotelu po lewej stronie to jakoś nie kojarzę. Czekoladowy Adam Małysz w Domu Zdrojowym. Kiedyś był cały z białej czekolady (ooo, mogłabym takiego zjeść bez obawy o reakcję alergiczną), teraz jak widać został "pokolorowany".
Skocznia w centrum miasta.
Po lewej stronie widać główną świątynię ewangelicko - augsburską w mieście. Z tego co mi wiadomo to wyznawcy tej religii stanowią tam większość. Wśród nich jest nasz utalentowany skoczek narciarski - Adam Małysz oraz rodzina mojej koleżanki z Nauk o Rodziny - Marty*.
Zdjęć nie ma zbyt dużo, zaledwie 5. Żałuję, że nie uwieczniłam historii miasta przedstawionej na tabliczkach wkomponowanych w deptak miejski. I jeszcze bulwarów wzdłuż rzeki Wisły, bo bardzo ciekawe figury tam ustawiono. No i makiet zamków, które znajdują się na niewielkiej łączce. Już rok temu zachwycali się nimi niewidomi zawodnicy goodballa. Mogli je podotykać, a przez to wyobrazić sobie ich wygląd.
Ale może w przyszłym roku uda mi się załapać na zimowy obóz sportowy, który jest w tym samym terminie co ferie w moim województwie. Tylko trzeba będzie jakoś przyspieszyć sesję egzaminacyjną. A to znów oznacza ogrom nauki na bieżąco, aby chociaż sprawić wrażenie, że człowiek się stara. Czy mi się to uda, to się okaże.
I tym akcentem niejako zakończyłam tegoroczne wakacje. Chociaż do roku akademickiego pozostało jeszcze trochę czasu, to praca (nie wolontariat) na świetlicy środowiskowej już się zaczęła. Pierwsza rada za nami, zatwierdzenie programów realizowanych na zajęciach też. Teraz powoli zbieramy zapisy dzieciaków na ten rok szkolny. Część będzie tych samych, niektórzy odeszli ze względu na wiek, inni na pewno przyjdą jako nowicjusze (a mogą przychodzić nawet w ciągu roku szkolnego, o ile są miejsca w danej grupie wiekowej). Jednocześnie zaczęłam realizować praktyki pedagogiczne w szkole podstawowej, a więc sporo się dzieje.
* Wbrew pozorom na Wydziale Teologicznym nie studiują sami katolicy. Zdarzają się też przedstawiciele innych wyznań, a nawet... ateiści. Zasada jest jedna dla wszystkich - wzajemny szacunek dla drugiego człowieka
Byłam w Wiśle, nawet na kawę wstąpiliśmy i obok w sklepiku kupiliśmy pyszny miód.
OdpowiedzUsuńjotka
Wisłę znam ale bez czekoladowego Adama Małysza, w tym kościółku byliśmy na mszy
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Wisłę chyba każdy kojarzy dzięki Adamowi Małyszowi. Urokliwe miasteczko
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Wiśle znam.jedynie z opowieść i nigdy tam nie byłam a jak widać warto. Ciekawy rok przed Tobą życzę powodzenia:)
OdpowiedzUsuńFajnie że miałaś okazję zwiedzić miasto. Jest tam cudnie nie da się ukryć. Nie wyobrażam sobie żebym miała siedzieć w pokoju hotelowym , tym bardziej że pogodę mamy cudną we wrześniu. Nawet jak trochę pada to parasol w dłoń i w drogę !!! Swoją drogą macie fajne przezwiska!!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że Ci się powiodło na zawodach !!!
Pozdrawiam
Karol życzę Ci wielu ciekawych pomysłów oraz dużo sił i wytrwałości. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńpięknie ;)
OdpowiedzUsuń