Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

Jaki był ten dzień

"Jaki był ten dzień,
co darował, co wziął?
Czy mnie wyniósł pod niebo,
czy zrzucił na dno?
Jaki był ten dzień,
czy coś zmienił, czy nie?
Czy był tylko nadzieją
na dobre i złe?"

środa, 29 maja 2019

938. To było do przewidzenia

Wczorajsze zmoknięcie nie wyszło mi na dobre i dzisiaj rano obudziłam się z katarem i stanem podgorączkowym. A przecież musiałam dzisiaj wygłosić referat na temat mniejszości narodowych w naszym kraju. Nudy jak nie wiem, sama teoria, zero praktyki. W efekcie sama do końca nie wiedziałam co mówię. Dobrze, że całą prezentację multimedialną zrobiłam zanim mnie wzięło - przynajmniej ona była w tym wszystkim logiczna. 
Chorować za bardzo też nie mam czasu. Gorący okres, z M. trzeba na bieżąco przerabiać materiał, w dodatku w sobotę jestem na Lednicy. Mam nadzieję, że to tylko niegroźne przeziębienie, które zaraz mi przejdzie. Na razie nie poszłam na trening(a następny start w biegu już w przyszły wtorek) i piję Calcium. Trener i tak kazał mi się kurować, więc się kuruję. Zobaczymy co będzie jutro. Chociaż nie, jutro i tak muszę się zebrać. Ale nie takie rzeczy się robiło.
Najlepsze jest jednak to, że zamiast chorować zimą, ja choruję w środku wiosny. Wiem, wiem, w tym roku to ja miałam lato w styczniu. Chodzi jednak o samą zasadę. 
Pozytywny aspekt tego wszystkiego jest jednak taki, że nadrobiłam czytanie wielu Waszych blogów, chociaż nie wszystkich. O tak, szukanie pozytywów w sytuacji w jakiej się znajdujemy niekiedy bardzo pomaga.

26 komentarzy:

  1. Kuruj się! Ty musisz o siebie też zadbać!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. :D Ojj ta, warto szukać pozytywów w życiu :) A ja życzę Ci dużo zdrówka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przerażona ludźmi, którzy widzą w swoim życiu same negatywne rzeczy...

      Usuń
  3. Dbaj o siebie Karolinko i wracaj do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma byc w końcu ciepło, więc łyknij porządną dawkę witamin, by na Lednicy dać radę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na noc wypiłam witaminę C i to mi chyba pomogło

      Usuń
  5. Zdrówka, mnie też coś bierze, ale też mam nadzieję, że to tylko coś chwilowego i że zaraz ze mnie wszelkie choróbska zejdą. Pozdrawiam cieplutko! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że nie pochorowałeś się na dobre

      Usuń
  6. No piękna postawa. Polecam pić przegotowaną wodę plus miód, cytryna i imbir. Życzę mega szybkiego powrotu do zdrowia, nie będzie Ci głupie choróbsko psuło planów! Uściski. <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie na cytrynę i miód jestem uczulona, więc ta mikstura nie na wiele by się zdała... Ale i tak dziękuję za radę.

      Usuń
  7. Czasami małe przeziębienie może się zmienić w coś gorszego, więc uważaj na siebie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj już czerwcowo
    Na początku jak zawsze dziękuję, za ciepłe słowo od Ciebie, które znalazłam na moich zielonych stronkach.
    Tak, te majowe deszcze są nagłe i silne, ale bez wody wszystko schnie, jednak z drugiej strony nadmiar wody może być też katastrofalny. Mam jednak, że dzisiejsza pogoda dopisze.
    Na nadchodzące dni życzę Ci odwagi na każdy następny dzień i życzliwości od innych
    Pozdrawiam urzekającymi już zapachami czerwca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Ismeno.
      Mnie także jest miło czytać Twoje słowa na moim skromnym blogu. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  9. Ja mam to samo, zapalenie ucha? maj. zapalenie zatok? sierpien albo lipiec, a zimą spokój przeważnie...
    a teraz jelitówka ze szkoły dziecka. jak nie urok to... :D
    zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn. ja często się zaziębiam, ale w tym roku miałam względny spokój w tej kwestii.

      Usuń