Dlatego przynajmniej jedna przeczytana w nim książka w miarę możliwości powinna być o tematyce wojennej. Tak sobie pomyślałam na początku miesiąca i to akurat udało mi się zrealizować. Jedną z tegorocznych wrześniowych lektur była bowiem książka autorstwa Agaty Puścikowskiej zatytułowana "Wojenne siostry. Niezwykłe historie bohaterskich kobiet".
Kiedy w piątek wpadłam trzymając ją w ręku na plebanię, Ksiądz-Senior oraz pan Gienek zapewniali mnie, że na pewno mi się spodoba, bo znają tą autorkę i wedle ich słów, bardzo ciekawie pisze. No, to właściwie była moja pierwsza z nią styczność, więc nie miałam się jak do tych słów odnieść. Postanowiłam im jednak zaufać, bo co innego miałam zrobić. I wiecie co? Wcale się nie zawiodłam. A "Wojenne siostry" naprawdę poruszają trudną ale ważną tematykę roli zakonnic w ratowaniu ludzkiego życia i kościelnego mienia.
Tytuł: "Wojenne siostry. Niezwykłe historie bohaterskich kobiet"
Autor: Agata Puścikowska
Wydawnictwo: Znak
Kraków 2019
Liczba stron: 336
II wojna światowa nie oszczędzała nikogo. Nie uchroniły się przed nią nawet żyjące pod osłonką klasztorów zakonnice, w większości słabe i niepozorne kobiety. A jednak niejedna z ich wykazała się nie mniejszą odwagą, niż walczący z bronią mężczyźni. Dzięki nim ocalało wiele istnień i dóbr kościelnych. Historię niektórych z nich przybliżyła Agata Puścikowska w książce "Wojenne siostry".
Autorka przedstawiła na kartach książki historie 19 sióstr z różnych zakonów, które w jakiś sposób starały się o ocalenie ludzi w czasie II wojny światowej, a nawet czegoś równie ważnego i cennego - Najświętszego Sakramentu i własną godność. Nie zważając na wszelkie przeciwności losu, chronią w klasztorach uciekinierów, zanoszą do potrzebujących konsekrowane komunikanty, wychowują powierzone im dzieci w ochronkach, walczą w bitwach, posługują w szpitalach. W końcu wiele z nich ginie, od Pomorza, po Wołyń. Inne przeżywają, opowiadając potem we wstrząsający sposób o tym, co przeżyły i co je spotkało. O zmarłych świadectwa głoszą świadkowie ich heroicznych czynów.
Książka "Wojenne siostry" jest wstrząsającą relacją tego, na jaki heroizm zdolny jest człowiek, w szczególności kobieta, w chwilach, kiedy życie drugiego człowieka jest zagrożone. Zdaję sobie sprawę z tego, że takich skromnych i cichych, a zarazem bohaterskich sióstr było więcej, że to tylko niewielki wycinek z całości. Nie o wszystkich upomniała się historia i na pewno nie upomni. Ich imiona zostały zapisane w pamięci ocalonych, a na pewno w Bożej Księdze. Mimo to myślę, że dobrze, że mówi się o takich osobach, chociażby na kartach tego typu książek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz