Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

sobota, 9 kwietnia 2016

Zbawienna drzemka

Nie wiem jak to się stało, ale po powrocie do mieszkania z zajęć w szkole policealnej po prostu padłam ze zmęczenia. Ogólnie już na zajęciach czułam się zmęczona, w autobusie nie zasnęłam tylko dlatego, że kończyłam czytać książkę "Żałoba po śmierci Jana Pawła II". Co prawda ona też mnie usypiała - typowa monografia naukowa poświęcona analizie wpisów w internetowej księdze kondolencyjnej "wystawionej" w czasie żałoby narodowej, jednak udało mi się opanować zmęczenie. Jednak po powrocie do domu i zjedzeniu obiadu poczułam, że nie wytrzymam do nocy i że akurat w tym momencie muszę położyć się do łóżeczka. Zresztą śpiąca na swoim posłaniu Pusia tylko spotęgowała moje pragnienie. Włożyłam więc talerz do zlewu, zdjęłam dżinsy, polar i koszulę, spuściłam żaluzję i po prostu kantłam się do łóżka. I tak mam zawszę na nim wyłożony koc i poduszkę, więc nawet nie musiałam otwierać skrzyni na pościel. Kocia chyba wyczuła możliwość wygodniejszego posłania, bo wskoczyła do mnie i zwinęła się w kłębek. Tak zasnęłam, że obudziłam się po dwóch godzinach trochę wypoczęta. Co prawda jestem "do tyłu" z wieloma czynnościami, ale za to odespałam tydzień.

Kurcze, ostatnio jestem coraz częściej zmęczona. Czyżby wiosna tak na mnie wpływała? Ale nigdy nie miałam takich kłopotów. Do tego dochodzą objawy alergii wziewnej. Dobrze, że mam takie dni jak dzisiaj, gdzie wszystko mogę rzucić, przytulić się do poduszki i zasnąć. Szkoda tylko, że jest ich tak mało.

6 komentarzy:

  1. Ja mam podobnie jak Ty na wiosnę, mój lekarz powiedział mi że jestem na nią uczulona :) Zresztą ze mnie jest duży śpioch i ja często sobie robię drzemki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mam tyle do roboty, że dosłownie nie mogę się dospać :). Chyba też mam uczulenie na tą porę roku :)

      Usuń
  2. A myślałam ,ze to tylko mój problem. Lubię wiosnę, ale rzeczywiście organizm trochę mam przemęczony o tej porze roku ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba dlatego, że właściwie nie mamy już takiej prawdziwej zimy i organizm nie miał się kiedy przestawić na odpowiedni tryb.

      Usuń
  3. Tak, jest przesilenie wiosenne, i to jakoś bardzo w tym roku odczuwam. A co do spania to ja też lubię spać, czasem taka krótka drzemka regeneruje siłę i nawet poprawia humor.
    Karolina jeśli często chce ci się spać, to proponuję zbadać poziom cukru we krwi.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukier we krwi akurat mam dobry, to raczej wina zwykłego przemęczenia

      Usuń