Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

Jaki był ten dzień

"Jaki był ten dzień,
co darował, co wziął?
Czy mnie wyniósł pod niebo,
czy zrzucił na dno?
Jaki był ten dzień,
czy coś zmienił, czy nie?
Czy był tylko nadzieją
na dobre i złe?"

czwartek, 25 stycznia 2024

1839. Znaleźć klucz do sukcesu

Jak pewnie wielu z Was zdążyło się zorientować, jestem miłośniczką różnych ciekawostek. I to w sumie od najmłodszych lat. Najpierw ich źródłem były programy telewizyjne, kiedy opanowałam czytanie ze zrozumieniem - książki. Następnie, gdy w domu pojawił się komputer - liczne programy multimedialne*. W końcu, Internet. I myślę, że nie ma w tym nic dziwnego. Tym bardziej, że bardzo często zdobyte w ten sposób informacje wykorzystywałam na lekcjach w szkole, a nawet na wykładach, czy też ćwiczeniach na studiach. Nawet teraz, pracując z dziećmi, niejednokrotnie zaskakuję ich informacjami z różnych dziedzin, nawet nie do końca oczywistymi. A że interesuje mnie wiele dziedzin (o niektórych z nich pisałam >>TUTAJ<<, ale to tak naprawdę garstka, niewielki wycinek całości), to zawsze w mniejszym lub większym stopniu znajdę coś dla siebie.
Swego czasu z zapartym tchem zaczytywałam się czasopismem popularnonaukowym pt. "Świat wiedzy". Teraz niestety zrezygnowałam ze względów finansowych i, niestety, spadkiem jakości artykułów, ale kiedyś było to naprawdę ciekawe czasopismo, przynajmniej dla mnie. Wiele artykułów było naprawdę dobrych. Jeden z nich dotyczył tego, jak za pomocą samej postawy ciała poprawić swoją pozycję np. podczas rozmowy o pracę. Dodatkowo, co jeszcze bardziej mnie zafascynowało, zamieszczono w nim tekst o "matematycznych wzorcach sukcesu". Niestety nie wiem w którym numerze ukazał się ten artykuł, ponieważ nie zapisałam sobie tego, ale już od jakiegoś czasu miałam go w szkicach. Mam nadzieję, że i Was on zaciekawi, a może i weźmiecie z niego coś dla siebie? 

Odchylenie się do tyłu, uśmiech, skinięcie głową - sygnały wysyłane przez nasze ciało interpretowane są nie tylko przez innych, ale co ciekawe, także przez nasz własny mózg. Naukowcy udowodnili, że każda nasza postawa ciała wywołuje jakąś reakcję neuronów. Oznacza to, że przy pomocy tzw. bodyfeedbacku możemy celowo zmieniać nasze JA w celu odnoszenia większej ilości sukcesów. Bodyfeedback to nic innego jak sygnały ciała wysyłane do mózgu. Nieprawidłowe powodują, że przyjmujemy negatywne nastawienie. Jak to działa? Sami przeczytajcie:

A. Jaka postawa doda mi pewności siebie?
+ Ciało lekko odchylone do tyłu, ręce luźne, klatka piersiowa wysunięta do przodu - taka postawa ciała wywołuje w mózgu ważny sygnał - pewność siebie. W ten sposób możemy zaszczepić u siebie opanowanie i wiarę we własne siły.
- Pochylona głowa jest sygnałem zainteresowania albo zamyślenia. Jeśli dochodzą do tego skrzyżowane na klatce piersiowej ramiona, jest to już mechanizm obronny. Mózg zostaje przełączony w tryb niepewności i gotowości do ucieczki.
B. Czy można palcami zaprogramować własny mózg?
+ Jestem panem sytuacji, czuję się odprężony i pewny siebie - taką postawę sygnalizuje wzrok skierowany do góry lub do przodu. Z mózgu jest wtedy wysyłana informacja - "Wszystko pod kontrolą"
+ Czubki palców złączone, przy czym obydwa kciuki skierowane są ku górze - ten gest zaszczepia w mózgu wiarę, cierpliwość i optymizm.
- Spojrzenie w dół dystansuje nas od sytuacji. Nasz umysł zostaje wtedy skierowany w inną stronę. Jest to sposób przełączenia się na brak zainteresowania i zwyczajnej wiary w siebie. Mózg jest skoncentrowany na naszych wewnętrznych problemach.
- Bawienie się palcami, pocieranie ich o siebie - w ten sposób uspakajamy się w niezbyt przyjemnych sytuacjach. Odpowiedzią na nie naszego mózgu jest zwątpienie. Ten sygnał wzmacniany jest jeszcze bardziej poprzez unoszenie ramion.
C. Dlaczego tylko uśmiechnięta twarz jest gwarancją sukcesu?
+ Kąciki ust skierowane są do góry pokazując tym samym nasze odprężenie oraz to, że jesteśmy panami danej sytuacji. Nasz mózg reaguje też pozytywnie na mimikę twarzy. Jest to doskonały sposób na wprowadzenie się w dobry nastrój. Co ciekawe - uśmiech wcale nie musi być szczery.
- Zmarszczone czoło, dłoń zasłaniająca usta sugerująca obgryzanie paznokci, przedramię chroni klatkę piersiową - jest to jasny komunikat ciała, na który mózg natychmiast reaguje - pojawia się poczucie spięcia, słabości i brak wiary.
D. Jak moje ręce decydują o tym, co myślę?
+ Ręce unoszą się do góry - ruchem "chodź tu" dajemy sygnał: moje nastawienie jest pozytywne i jestem otwarty na przyjęcie czegoś nowego. Mózg jest stymulowany do szybszych i odważniejszych decyzji.
+ Dłonie otwarte, skierowane wnętrzem ku górze, palce są przy tym zupełnie rozluźnione - to znak zapału i odwagi. Tym samym nasz mózg w stan oczekiwania, że wydarzy się coś pozytywnego. 
- Ruch rąk skierowany w dół od ciała jest typowym gestem "odejdź stąd". Wyrażamy tym samym odmowę i wywołujemy w mózgu negatywny nastrój. Efekt tego może być tylko jeden - niepewność i kłopoty z podejmowaniem decyzji.
- Dłoń skierowana wnętrzem do dołu symbolizuje przykrycie sprawy. Gest symbolizuje zamknięcie się i zwątpienie. Do mózgu dociera informacja: ta rzecz nie jest dla mnie.

WZORY MATEMATYCZNE NA SUKCES
1 kod sukcesu - Czy istnieje idealny wzór na perfekcyjny uścisk dłoni?: Sposób podawania dłoni jest ważnym czynnikiem, który może być sprzyjającym czynnikiem odnoszenia sukcesu. Ma on duży wpływ na to, w jaki sposób odbierany jest człowiek. Dlatego naukowcy opracowali wzór na perfekcyjny uścisk dłoni: uściśnijmy dłoń mocno, ale nie za mocno. Powierzchnia dłoni powinna być chłodna i sucha. Należy trzykrotnie potrząsnąć dłonią, ale nie dłużej, niż przez trzy sekundy. Ważne jest przy tym, aby patrzeć w oczy osobie stojącej naprzeciwko i uśmiechać się do niej.
2 kod sukcesu - Jak mogę zarazić się sukcesem?: Szczęście, a wraz z nim sukces, mogą rozprzestrzeniać się niczym epidemia. Nawet osoby, które ledwo się znają, zarażają się od siebie. Gdy mamy w pobliżu przyjaciela, który odniósł sukces, rosła ich własna motywacja. Przez to stajemy się aktywniejsi, a produkcja hormonów szczęścia zwiększa się nawet o 25%.
3 kod sukcesu - Ile alkoholu może znieść kariera?: Osoby, które regularnie wypijają z kolegami z pracy od jednego do trzech piw, zarabiają średnio 17% więcej niż koledzy, którzy z piwa rezygnują. Jest to jednak dość ryzykowne posunięcie. Wielu pracowników ma problemy w pracy z powodu nietrzeźwości lub niewłaściwego zachowania się podczas imprezy firmowej. Poza tym osoby pijące dużo alkoholu otrzymują wynagrodzenie mniejsze średnio o 6%.
4 kod sukcesu - Czy istnieje prosty sposób na sukces zawodowy?: Założyciele firmy Google od początku zastosowali matematyczny wzór na sukces: zasadę Pareto(znaną też pod nazwą zasada 80/20). Mówi ona m.in. o tym, że 80% sukcesu odpowiada 20% nakładowi pracy. Dlatego każdy pracownik firmy musi zainwestować 20% swojego czasu pracy na rozwój innowacyjnych pomysłów, np. Google+. Dlatego Google uchodzi za lidera w dziedzinie nowych technologii.
5 kod sukcesu - Czy da się przewidzieć zyski z hollywoodzkich hitów?: Ekonomista Thorsten Hennig-Thurau jest twórcą systemu z dziesiątkami parametrów, przy pomocy których możliwe jest stworzenie formuły niemal każdego filmu. Dzięki niemu możliwe jest też określenie ile pieniędzy powinien przynieść dany film. Producent może wyczytać z takiej formuł, co musiałby zmienić, w celu osiągnięcia większych dochodów. Wzór ten jest zadziwiająco precyzyjny: ekonomista wyliczył dzięki niemu zysk dla filmu "Spiderman 2" na 374 mln, gdy w rzeczywistości dochód ten wyniósł 370 mln dolarów.
6 kod sukcesu - Jakie wzory matematyczne określają listę przebojów?: Matematycy szukający wzoru na muzyczny hit, zgodni są co do jednego - piosenki odnoszące sukces mają w swoim rytmie tzw. różowy szum(formuła 1/f). Tworzą tym samym naturalny rytm impulsów naszych połączeń nerwowych. Rytm ten prawie we wszystkich częstotliwościach ma taką samą głośność. Sprawia to wrażenie szczególnie melodyjne i harmonijne. Ale to jeszcze nie wszystko - sam różowy szum nie wystarczy, aby stworzyć stuprocentowy hit. Poza nim muszą zostać zastosowane jeszcze inne wzory.
7 kod sukcesu - Czy da się obliczyć geometrycznie perfekcyjną formę?: W jaki sposób zbudować perfekcyjny dom, zrobić znakomite zdjęcie, albo namalować obraz, o który będą bić się największe galerie świata? Wystarczy znać liczbę 1,618, która wyraża idealny stosunek dwóch długości względem siebie. Nauczyciel Leonarda da Vinci odkrył tą tajemną wiedzę ponad 500 lat temu i przekazał ją swojemu uczniowi. Ten wykorzystał przepis na sukces tworząc swoje najsłynniejsze dzieło: Mona Lisę. 

* Z niektórych z nich udało mi się nawet zrobić prawdziwe książki encyklopedyczne, które potem drukowałam, wywoziłam na wieś, tam składałam i w końcu przeglądałam ze znajomymi, albo w samotności, ciesząc się z nich jak dziecko. Ciekawe, komu by się dzisiaj chciało tak bawić

4 komentarze:

  1. Ależ ciekawostki wynalazłaś, będę do tego postu wracać nie raz bo a nuż pomoże! A na pewno nie zaszkodzi stosować. Dziękuję pięknie Karolinko.

    OdpowiedzUsuń
  2. o widzisz, ciekawostki same!

    OdpowiedzUsuń
  3. Karolinko, bardzo ciekawe informacje. Z wzorem matematycznym na sukces spotkałam się pierwszy raz.
    Pozdrawiam cieplutko.
    Małgosia X

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam uważam że to jakaś ściema , nie ma klucza do sukcesu trzeba sobie samemu zapracować ale z ciekawością poczytałam co tam proponują. Ciekawa tematy poruszasz Karolinko
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń