Moje motto

„Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy niepełnosprawni. Ludzie bywają okaleczeni w najróżniejszy sposób: zatruci przez toksyczne relacje, zranieni przez miłość, przytłoczeni utratą pracy, rozdarci wewnętrznie z powodu rozpadu rodziny, sparaliżowani strachem czy niepokojem... Okaleczenie może dotyczyć każdego, w każdej sferze życia i w każdym środowisku społecznym” - J.-B. Hibon "Pijany ze szczęścia. Opowieść o życiu spełnionym"

Jaki był ten dzień

"Jaki był ten dzień,
co darował, co wziął?
Czy mnie wyniósł pod niebo,
czy zrzucił na dno?
Jaki był ten dzień,
czy coś zmienił, czy nie?
Czy był tylko nadzieją
na dobre i złe?"

piątek, 28 czerwca 2024

1969. "Od Paryża do Paryża": 100-lecie Polski na Letnich Igrzyskach Olimpijskich - Londyn 1948

Na kolejne, XVI Letnie Igrzyska Olimpijskie, przyszło czekać długie 12 lat. Imprezy zaplanowane na 1940 rok (Helsinki) oraz 1944 rok (Londyn) nie doszły do skutku z powodu trwającej II wojny światowej. Wielu znakomitych sportowców straciło w niej życie, ale też walczyło z bronią w ręku. We wrześniu w mundurach Wehrmachtu najechali na Polskę ci sami niemieccy jeźdźcy, którzy trzy lata wcześniej wygrali WKKW. Dwukrotny mistrz olimpijski, Ludwig Stubbendorff, został dowódcą konnej artylerii. Zginął dwa lata po wybuchu wojny w czasie walk na froncie wschodnim. Rudolf Lippert, jeździec niemiecki, dowodził dywizją pancerną i poległ w kwietniu 1945 roku. Pułkownik Konrad von Wangenheim został schwytany w 1944 roku przez Rosjan i wywieziony do obozu jenieckiego nieopodal Stalingradu. Tam go zamordowano, albo popełnił samobójstwo. Gimnastyk Alfred Schwarzmann brał udział w niemieckiej inwazji na Polskę jako spadochroniarz. Udało mu się jednak przeżyć wojnę. Mniej szczęścia miał hitlerowski pupil, Hans Woellke, złoty medalista w pchnięciu kulą. Pełnił on funkcję komendanta obozu jenieckiego. Zginął z rąk partyzantów na Białorusi. W odwecie Niemcy spalili wieś Chatyń, wraz z jej mieszkańcami.
Wśród polskich olimpijczyków, którzy stracili życie podczas II wojny światowej można wymienić zabitego w Palmirach mistrza olimpijskiego z Los Angeles w biegu na 10 000 m - Janusza Kusocińskiego. Jego specjalizujący się również w biegach długodystansowych kolega, Józef Noji, zginął w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. W getcie warszawskim skończył swoje krótkie życie pływak Ilia Szrajbman. Zginęli też m.in. strzelec Władysław Karaś (zdobywca brązowego medalu w Berlinie), strzelec Jan Wrzosek, bokser Czesław Czesław Cyraniak, kajakarz Marian Kozłowski, kolarz Stanisław Zieliński, lekkoatleta Antoni Maszewski, czy też pływak Roman Bocheński. Także zdobywcy srebrnego miejsca w WKKW wzięli udział w obronie Polski. Rotmistrz Henryk Leliwa-Roycewicz w kampanii wrześniowej dowodził szwadronem ułanów, brał też udział w konspiracji oraz powstaniu warszawskim. Był dowódcą batalionu "Kiliński", który zdobył budynek PAST-y. Major Seweryn Kulesza również dowodził szwadronem ułanów. Trafił do niewoli niemieckiej i przebywał w obozie jenieckim w Maurau, skąd udało mi się wyjść. Najmniej szczęścia miał rotmistrz Zdzisław Kawecki, który był zastępcą dowódcy szwadronu, trafił do niewoli sowieckiej i obozu w Kozielsku, a w ostateczności został zamordowany w Katyniu w kwietniu 1940 roku. Symboliczny był los naszych oszczepników - Eugeniusz Lokajski zginął walcząc w powstaniu warszawskim, zaś Walter Turczyk służył w oddziałach SS.
XVI Letnie Igrzyska Olimpijskie zdawały się być powrotem do normalnego życia, w tym sportu. Trzy lata, które minęły od zakończenia II wojny wystarczyły, aby sportowcy odzyskali formę, jak też po to, aby rozejrzeć się za następcami tych, których kariera została zakończona. Odbyły się one od 29 lipca do 14 sierpnia 1948 roku w stolicy Anglii, Londynie. Była to rekompensata za to, że cztery lata wcześniej miasto nie mogło być gospodarzem potyczek z powodu trwającej wojny. Zawody odbywały się na nieistniejącym już stadionie Wembley, który mógł pomieścić 85 tys. widzów. Do potyczek nie stanęły reprezentacje Niemiec i Japonii (nie dostały zaproszenia) oraz ZSRR (nie posiadały jeszcze komitetu olimpijskiego). Za to zadebiutowało aż 14 państw, głównie z Azji. Ceremonii otwarcia dokonał król Jerzy VI, olimpijski znicz został wniesiony przez Johna Mark'a, a przysięgę olimpijską złożył lekkoatleta Donald Finlay.
Dawny stadion na Wembley, gdzie odbywały się VI Letnie Igrzyska Olimpijskie
Polska, osłabiona jeszcze po stratach wojennych, wysłała do Londynu reprezentację składającą się z 37 zawodników, którzy startowali w 4 dyscyplinach sportowych:
  • Boks: Janusz Kasperczak, Wawrzyniec Bazarnik, Aleksy Antkiewicz, Zygmunt Chychła, Antoni Kolczyński, Franciszek Szymura;
  • Kajakarstwo: Czesław Sobieraj, Alfons Jeżewski, Marian Matłoka;
  • Lekkoatletyka: Henryka Nowak, Melania Sinoracka, Edward Adamczyk, Mieczysław Łomowski, Witold Gerutto, Wacław Kuźmicki;
  • Szermierka: Irena Nawrocka (floret), Rajmund Karwicki (szpada), Jan Nawrocki (szpada), Antoni Sobik (szpada), Teodor Zaczyk (szpada), Jerzy Wójcik (szpada).
Aleksy Antkiewicz
Reprezentacja Polski zdobyła dwa medale, ale tylko jeden z nich został wywalczony w sportowej walce. Był to brązowy medal w bokserskiej wadze piórkowej, wywalczony przez znanego boksera Aleksego Antkiewicza, znanego też jako "Bombardier z Wybrzeża". Od sierpnia 1948 roku znalazł zatrudnienie w gdańskiej jednostce Milicji Obywatelskiej. Umożliwiło to większą możliwość opieki państwa nad treningami i zwycięstwami sportowymi Aleksego. A te przyszły dosyć szybko - już na następnej Olimpiadzie w Helsinkach, na której zdobył srebrny medal w boksie w kategorii waga lekka. Przegrał jedynie z bokserami z Włoch. 
Drugi medal Polska otrzymała w ramach Olimpijskiego Konkursu Sztuki i Literatury, który był organizowany niestety już po raz ostatni w ramach Zimowej albo Letniej Olimpiady. Medale w tych konkursach przyznawano w pięciu następujących kategoriach: architektura, muzyka, literatura, malarstwo oraz rzeźbiarstwie. Wśród wielu ciekawych i pięknych utworów i prac plastycznych na olimpiadzie najwyższe laury (złoty medal) zdobył utwór Zbigniewa Turskiego na chór i orkiestrę zatytułowany "Symfonia Olimpijska".
Niestety, reszta występów naszej reprezentacji była poniżej oczekiwań.
Igrzyska te zwiększyły repertuar kobiecych konkurencji - dodano bieg na 200 metrów, skok w dal oraz pchnięcie kulą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz