Maryi daleko było do królowej w ziemskim tego słowa znaczeniu. Co prawda wywodziła się z królewskiego rodu Dawida, jednak nie korzystała z żadnych z tym związanych przywilejów. A nawet w pewnym momencie pojawił się w związku z tym problem związany z zapisaniem się wszystkich potomków króla Dawida. Cicha, skromna i pokorna - bardzo daleko jej było do władczyni Ziemi. A jednak, poprzez zostanie Matką Syna Bożego, którego nazywa się też Królem królów, stała się Królową nie tylko Ziemi, ale i Nieba. Dostała największą godność, jaką mogła posiadać, chociaż zupełnie o to nie zabiegała.
1 kwietnia 1656 roku, niedługo po potopie szwedzkim ówczesny król Polski Jan Kazimierz obrał Matkę Bożą za Królową całego kraju. Z tej okazji napisał słynne Śluby Jasnogórskie, dzięki którym nadal temu postanowieniu mocy. Kilka wieków później, w 1962 roku papież Jan XXIII ogłosił ją patronką naszego kraju. Podkreślił tym samym rolę, jaką odegrała Maryja w historii Polski. To z "Bogurodzicą" na ustach polscy rycerze walczyli pod Grunwaldem, to do jej cudownego wizerunku umieszczonego w jasnogórskim klasztorze pielgrzymował lud boży, jeszcze zanim król Jan Kazimierz wypowiedział wspomniane śluby jasnogórskie. To jej wizerunki od wieków zdobią ściany w polskich domach, polskie chorągwie i proporczyki. Tytuł Maryi Królowej Polski pojawia się też w Litanii Loretańskiej, gdzie Maryja Królowa Polski została postawiona na równi chociażby z Królową Apostołów, Królową Patriarchów, Królową Wszystkich Świętych, czy też Królową Męczenników.
"Królowo narodu naszego, przyjdź i drogę wskaż"
Bardzo ciekawy i refleksyjny wpis o historii Maryi jako Królowej Polski. Przy okazji zapraszam Cię w wolnej chwili do odwiedzenia mojego bloga książkowego, bo pojawiło się tam kilka nowych tekstów.
OdpowiedzUsuńAle jak to? Przecież to Józef był z rodu Dawida, a nie Maria! Przynajmniej tak jest w Biblii.
OdpowiedzUsuń@Frau, Biblia podaje tylko rodowód Jezusa, ale od czego jest wyobraźnia ;)
UsuńTen rodowód też mi pachnie oszustwem, bo skoro Józef Maryi nie zapłodnił, to znaczy, że Jezus nie ma nic wspólnego z rodem Dawida.
UsuńPrzecież Maria nie była z rodu Dawida.
OdpowiedzUsuńZ tą bitwą pod Grunwaldem to ciekawa sprawa. Zwolennicy Maryi z krzyżami na płaszczach ścierali się z innymi zwolennikami Maryi.
OdpowiedzUsuńCiekawa historia....każde źródła podają inne pochodzenia. Ludzie uwierzą w swoje racje. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCiekawa historia, dobrze że ją przytaczasz...
OdpowiedzUsuńNie ma co się spierać. Na tle religijnym zawsze było dużo wojen i nieporozumien. Tak naprawdę nikt nie wie jak rzeczywiście było do końca i może się nie dowiemy.
OdpowiedzUsuńWażne, że niesie Ludziom nadzieję...;o)
OdpowiedzUsuńCiekawy wpis!
OdpowiedzUsuń