Chociaż kilka miast na kontynencie amerykańskim ma na koncie organizację Igrzysk Olimpijskich, nigdy nie odbyły się one w Nowym Jorku. Amerykański Komitet Olimpijski odrzucał kolejne propozycje miast - gospodarzy: Tampa, Los Angeles, Dallas, Cincinnati, Waszyngton czy też Houston. Oficjalnym kandydatem Stanów Zjednoczonych został więc Nowy Jork, który o miano organizatorów konkurował z Lipskiem, Madrytem, Paryżem, Rio de Janeiro, Moskwą, Hawanem, Stambułem i w końcu z Londynem.
Gospodarz został wybrany w czasie posiedzenia 6 lipca 2005 r. na 117 spotkaniu MKOl-u. Teoretycznie do tej roli najlepiej przygotowany był Paryż, a najgorzej - Moskwa. Ale to Londyn wygrał ten pojedynek z Moskwą o cztery punkty. Igrzyska XXX Letniej Olimpiady miały się zatem odbyć w stolicy byłego Imperium Brytyjskiego. Był to już trzeci raz, po 1908 i 1948 roku, kiedy w Londynie pojawili się sportowcy z całego świata, aby rywalizować w uprawianych przez siebie dyscyplinach sportowych.
XXX Letnie Igrzyska Olimpijskie zostały otwarte w piątek 27 lipca 2012 roku na zbudowanym specjalnie na nie Stadionie Olimpijskim. Otwarła je Królowa Elżbieta II, która na stadion dostała się... skacząc ze spadochronu. Kluczową rolę w zaproszeniu królowej do wzięcia udziału w wydarzeniu odegrał Sebastian Coe. Wcześniej brano pod uwagę zagranie roli Elżbiety II przez sobowtórkę, albo światowej klasy aktorki - Helen Mirren. Coe zdecydował się podpytać w tej sprawie księżniczkę Annę, ona zaś poradziła mu, aby zapytał samą królową. Coe przedstawił pomysł zastępcy prywatnego sekretarza królowej, a słysząc pozytywną odpowiedź, był pozytywnie zaskoczony.
Wydarzenie trwało cztery godziny, a jego treść do końca trzymana była w tajemnicy, pomimo udziału tysięcy wolontariuszy i dwóch publicznych prób. Widzowie mogli obejrzeć odcinek Jamesa Bonda z epizodyczną rolą królowej oraz występ Rowana Atkinsona i London Symphony Orchestra, którą dyrygował Simon Rattle. W ceremonii brała udział także J. K. Rowling, która przeczytała fragment "Piotrusia Pana". W wydarzenie zaangażowano też młodzież, co odzwierciedlało aspirację "inspirowania pokoleń", jaką organizatorzy obrali za motto organizacji ceremonii. Ogólnie w obsadzie znaleźli się zarówno profesjonalny wykonawcy, jak i wolontariuszy. Odpowiedzialny za widowisko Danny Boyle obiecał taką ceremonię, w którą wszyscy będą zaangażowani. Podczas niej można było zobaczyć to, co było brytyjskie, jednocześnie przedstawiając to, co świat myślał o Wielkiej Brytanii. Część scenerii tworzyła prawdziwa trawa i zieleń. Wykorzystano też żywe zwierzęta - 40 owiec, 12 koni, 3 krów, 2 kozy, 10 kurczaków, 10 kaczek, 9 gęsi i 3 owczarków.
Powieszony na stadionie dzwon olimpijski jest największym harmonicznie dostrojonym dzwonem na świecie o wadze 23 ton. Został odlany z mosiądzu. Wyryty na nim został fragment przemówienia Kalibana w "Burzy" (sztuka autorstwa Williama Szekspira): "Nie bój się; wyspa pełna jest rozgłosów".
W loży królewskiej siedzieli królowa Elżbieta II wraz z księciem Edynburga, Filipem, książę Walii Karol oraz inni członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej. Towarzyszyli im arcybiskup Canterbury Rowan Williams, premier David Cameron wraz z żoną Samanthą, byli premierzy John Major, Tony Blair i Gordon Brown oraz burmistrz Londynu Boris Johnson. Wśród przedstawicieli ruchu olimpijskiego znaleźli się prezydent MKOl, Jacques Rogge, Sebastian Coe i inni członkowie komitetu. Ceremonia była największym sportowym zgromadzeniem światowych liderów w historii. Uczestniczyło w niej trzech przywódców wielostronnych, ponad 95 szefów państw i rządów, przedstawiciele 5 organizacji i 120 krajów. Flaga olimpijska została wniesiona przez sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-Moon, dyrygent Daniel Berenboim, bokser Muhammad Ali, etiopski lekkoatleta Haile Gebrselassie oraz matka czarnoskórego nastolatka zamordowanego prawie 20 lat wcześniej w Londynie, Doreen Lawrence. Znicz olimpijski zapaliło siedmioro młodych brytyjskich sportowców: Callin Airlie, Jordan Duckitt, Desiree Henry, Katie Kirk, Cameron MacRichte, Aidan Reynolds oraz Adelle Tracey. Przysięgę olimpijską złożyli Sarah Stevenson (sportowcy), Mik Basi (sędziowie) i Eric Farrell (trenerzy).
Maskotkami Igrzysk Olimpijskich w Londynie zostały wybrane Wenrock i Mandeville, które zaprezentowano dwa lata wcześniej, 19 maja 2010 roku. Ich utwór "On a Rainbow" został skomponowany i nagrany przez Toma Fletchera z zespołu McFly oraz jego siostrę Carrie. Wenlock i Mandeville powstali z kropli stali pochodzącej z budowy Stadionu Olimpijskiego. Wenlock został nazwany na cześć wioski Much Wenlock w Shropshire, organizatora prekursora nowożytnych igrzysk olimpijskich w XIX wieku. Z kolei imię Mandeville pochodzi od nazwy szpitala Stoke Mandeville w Buckinghamshire. To tam narodziła się idea igrzysk paraolimpijskich. Jak można się domyśleć Wenrock promował Igrzyska Olimpijskie, a Mandeville - Paraolimpijskie.
W Igrzyskach Olimpijskich w Londynie wzięła udział najliczniejsza, jak dotychczas, reprezentacja osób homoseksualnych. Licząca 23 osoby reprezentacja LGBT pobiła wyniki z Aten (11 sportowców) i Pekinu (10 sportowców). Może to szokować, ale z drugiej stronie są oni dowodem na to, że w sporcie powinna liczyć się tylko i wyłącznie rywalizacja, a nie orientacja czy wyznawana religia*.
Zmagania zakończyły się 12 sierpnia. Ceremonia zakończenia rozpoczęła się o godz. 21 czasu lokalnego na Stadionie Olimpijskim w Londynie. Na jej potrzeby stadion przemieniono na ogromną flagę Wielkiej Brytanii. Występ był połączeniem teatru, akrobatyki, mody oraz kilku pokoleń muzycznych gwiazd. Rozpoczęło go odśpiewanie hymnu Wielkiej Brytanii "God save the Queen". Na scenie wystąpiły takie gwiazdy muzyki, jak Ray Davies, Fatboy Slim, Jessie J., George Michael, Queen, czy Eric Idle. The Spice Girls były niechętne do występu, ale ich menadżer zdołał je przekonać. Zarówno Królowa, jak i książę Filip nie wzięli udziału w ceremonii, rodzinę królewską reprezentował książę Harry i księżna Kate. Pod koniec, na scenie w kształcie strzałki, skierowanej w stronę Rio, pojawił się Boris Jahnson z flagą igrzysk. Po odśpiewaniu hymnu olimpijskiego została ona przekazana Jacquesowi Rogge, a on przekazał ją burmistrzowi Rio de Janeiro, Eduardowi Paes. Na płycie pojawił się Pele, który miał na sobie koszulkę ze swoim imieniem i numerem 10 na plecach, jak i trójwymiarowy model loga Rio. Całość zakończyło przemówienie Sebastiana Coe i Jacquesa Rogga, podziękowanie wolontariuszom za pracę oraz pokaz sztucznych ogni.
Do zawodów stanęło 10820 sportowców z 204 krajów. Brali oni udział w 26 dyscyplinach sportowych. Zawody odbywały się na 29 arenach znajdujących się na terenie całego kraju. Klasyfikację medalową wygrali Amerykanie zdobywając 104 medale, drugie miejsce przypadło reprezentacji Chin z 88 medalami, a trzecie gospodarzom, Wielkiej Brytanii z 65 medalami. Co prawda Rosjanie zdobyli więcej medali, ale były one mniej wartościowe pod względem kruszcu.
Na XXX Letnich Igrzyskach Olimpijskich Polacy wystąpili po raz 20. Wysłano na nie 218 zawodników zmagających się w 23 dyscyplinach sportowych:
- Badminton: Przemysław Wacha, Adam Cwalina, Michał Łogosz, Kamila Augustyn, Nadieżda Zięba, Robert Mateusiak;
- Boks: Karolina Michalczuk;
- Gimnastyka: Marta Pihan-Kulesza, Roman Kulesza, Joanna Mitrosz;
- Jeździectwo: Beata Stremler, Katarzyna Milczarek-Jasińska, Michał Rapcewicz, Paweł Spisak;
- Judo: Katarzyna Kłys, Daria Pogorzelec, Urszula Sadkowska, Paweł Zagrodnik, Tomasz Adamiec, Janusz Wojnarowi;
- Kajakarstwo: Piotr Siemionowski (kajakarstwo klasyczne), Piotr Kuleta (kajakarstwo klasyczne), Marcin Grzybowski (kajakarstwo klasyczne), Tomasz Kaczor (kajakarstwo klasyczne), Marta Walczykiewicz (kajakarstwo klasyczne), Aneta Konieczna (kajakarstwo klasyczne), Beata Mikołajczyk (kajakarstwo klasyczne), Karolina Naja (kajakarstwo klasyczne), Mateusz Polaczyk (kajakarstwo górskie), Grzegorz Kiljanek (kajakarstwo górskie), Marcin Pochwała (kajakarstwo górskie), Piotr Szczepański (kajakarstwo górskie), Natalia Pacierpnik (kajakarstwo górskie);
- Kolarstwo: Paula Gorycka (kolarstwo górskie), Aleksander Dawidowski (kolarstwo górskie), Marek Konwa (kolarstwo górskie), Piotr Brzózka (kolarstwo górskie), Maciej Bodnar (kolarstwo szosowe), Michał Gołaś (kolarstwo szosowe), Michał Kwiatkowski (kolarstwo szosowe), Katarzyna Pawłowski (kolarstwo szosowe), Damian Zieliński (kolarstwo torowe), Maciej Bielecki (kolarstwo torowe), Kamil Kuczyński (kolarstwo torowe), Małgorzata Wojtyra (kolarstwo torowe);
- Lekkoatletyka: Marta Jeschke, Anna Kiełbasińska, Renata Pliś, Anna Jesień, Katarzyna Kowalska, Matylda Szlęzak, Daria Korczyńska, Marika Popowicz, Ewelina Ptak, Iga Baumgart, Patrycja Wyciszkiewicz, Karolina Jarzyńska, Paulina Buziak, Agnieszka Dygacz, Agnieszka Szwarnóg, Żaneta Glanc, Joanna Fiodorow, Anita Włodarczyk, Monika Pyrek, Anna Rogowska, Karolina Tymińska, Dariusz Kuć, Kamil Kryński, Marcin Marciniszyn, Adam Kszczot, Marcin Lewandowski, Artur Noga, Łukasz Parszczyński, Robert Kubacyk, Dariusz Kuć, Kamil Kryński, Kamil Masztak, Kacper Kozłowski, Michał Pietrzak, Piotr Wiaderek, Henryk Szost, Rafał Augustyn, Grzegorz Sudoł, Dawid Tomala, Rafał Fedaczyński, Łukasz Nowak, Rafał Sikora, Tomasz Majewski, Przemysław Czajkowski, Piotr Małachowski, Robert Urbanek, Paweł Fajdek, Szymon Ziółkowski, Igor Janik, Bartosz Osewski, Paweł Rakoczy, Łukasz Michalski, Paweł Wojciechowski;
- Łucznictwo: Rafał Dobrowolski, Natalia Leśniak;
- Pięciobój nowoczesny: Szymon Staśkiewicz, Sylwia Gawlikowska, Katarzyna Wójcik;
- Piłka siatkowa: Piotr Nowakowski (piłka halowa), Michał Winiarski (piłka halowa), Grzegorz Kosok (piłka halowa), Paweł Zagumny (piłka halowa), Bartosz Kurek (piłka halowa), Jakub Jarosz (piłka halowa), Zbigniew Bartman (piłka halowa), Michał Kubiak (piłka halowa), Michał Ruciak (piłka halowa), Łukasz Żygadło (piłka halowa), Krzysztof Ignaczak (piłka halowa), Marcin Możdżonek (piłka halowa), Grzegorz Fijałek (piłka plażowa), Mariusz Prudel (piłka plażowa);
- Pływanie: Natalia Charłos, Anna Dowgiert, Otylia Jędrzejczak, Karolina Szczepaniak, Alicja Tchórz, Katarzyna Wilk, Aleksandra Putra, Diana Sokołowska, Marcin Cieślak, Konrad Czerniak, Radosław Kawęcki, Paweł Korzeniowski, Sławomir Kuczko, Kacper Majchrzak, Mateusz Sawrymowicz, Dawid Szulich, Marcin Tarczyński;
- Podnoszenie ciężarów: Krzysztof Zwarycz, Adrian Zieliński, Tomasz Zieliński, Bartłomiej Bonk, Marcin Dołęga, Joanna Łochowska, Anna Klejnowska-Krzywańska, Ewa Mizdal;
- Strzelectwo: Beata Bartków-Kwiatkowska, Sylwia Bogacka, Agnieszka Nagay, Paula Wrońska;
- Szermierka: Aleksandra Socha (szabla), Sylwia Gruchała (floret), Martyna Synoradzka (floret), Małgorzata Wojtkowiak (floret), Karolina Chlewińska (floret), Magdalena Piekarska (szpada), Adam Skrocki (szpada), Radosław Zawrotniak (szpada);
- Taekwondo: Michał Łoniewski;
- Tenis stołowy: Wang Zengyi, Li Qian, Natalia Partyka, Katarzyna Grzybowska, Kinga Stefańska;
- Tenis ziemny: Agnieszka Radwańska, Urszula Radwańska, Klaudia Jans-Ignacik, Alicja Rosolska, Łukasz Kubot, Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski;
- Triathlon: Marek Jaskółka, Maria Cześnik, Agnieszka Jerzyk;
- Wioślarstwo: Michał Słoma, Jarosław Godek, Wojciech Gutowski, Michał Jeliński, Marek Kolbowicz, Adam Korol, Konrad Wasielewski, Miłosz Bernatajtys, Łukasz Pawłowski, Paweł Rańda, Łukasz Siemion, Krystian Aranowski, Marcin Brzeziński, Mikołaj Burda, Rafał Hejmej, Piotr Hojka, Piotr Juszczak, Zbigniew Schodowski, Michał Szpakowski, Daniel Trojanowski, Magdalena Fularczyk, Julia Michalska, Joanna Leszczyńska, Sylwia Lewandowska, Natalia Madaj, Kamila Soćko;
- Zapasy: Damian Janikowski, Łukasz Banak, Iwona Matkowska, Monika Michalik;
- Żeglarstwo: Zofia Noceti-Klepacka, Anna Weinzieher, Jolanta Ogar, Agnieszka Skrzypulec, Przemysław Miarczyński, Kacper Ziemiński, Piotr Kula, Mateusz Kusznierewicz, Dominik Życki, Paweł Kołodziński, Łukasz Przybytek;
Chorążym ekipy pierwszy raz w historii została kobieta, tenisistka Agnieszka Radwańska. Drugie w historii igrzyska zorganizowane w stolicy Wielkiej Brytanii nie były dla naszych sportowców pasmem wielkich sukcesów. Stały się jednak areną narodzin wielkiej supergwiazdy polskiej lekkoatletyki. Z kolei druga przeszła swoim wyczynem do historii. Po raz pierwszy miała miejsce sytuacja, aby na jednych igrzyskach po medale sięgnęli bracia.
Największe sukcesy Biało-Czerwoni niewątpliwie święcili na stadionie lekkoatletycznym. Niezwykłym wyczynem popisał się kulomiot Tomasz Majewski, broniąc tym samym tytuł mistrza olimpijskiego z Pekinu. Stał się tym samym trzecim zawodnikiem, któremu udała się ta sztuka. Wcześniej dokonali tego Amerykanie: Ralph Rose (1900-1904) oraz Parry O'Brien (1952-1956). W Londynie największym rywalem Majewskiego był David Storl. Ich walka była pasjonująca, a o zwycięstwie decydowały dosłownie centymetry. Storl już w pierwszej serii uzyskał wynik 21,84 m, w następnej poprawił się o kolejne 2 centymetry. Polak w trzeciej kolejce odpowiedział pchnięciem kulą na odległość 21,87 m, a zatem to on był o centymetr do przodu. Tą próbą Majewski złamał Storla, gdyż ten nie był już w stanie zbliżyć się do tego wyniku. Na koniec nasz zawodnik wysłał jeszcze kulę na odległość 21,89 m. Tym samym ponownie stanął na najwyższym stopniu podium (3 sierpnia).
Jego wyczyny pobiła potem królowa rzutu młotem, Anita Włodarczyk, która w Londynie zdobyła swoje pierwsze olimpijskie złoto (10 sierpnia). Problem w tym, że dowiedziała się o tym dopiero kilka lat później, kiedy wyszło na jaw, że ówczesna mistrzyni olimpijska Tatiana Łysenko to nałogowa dopingowiczka. Rosjanka pierwszy raz została zdyskwalifikowana w latach 2007-2009. W 2016 roku okazało się, że również podczas igrzysk w Londynie była pod wpływem niedozwolonych środków. W tej sytuacji MKOl odebrał jej złoty medal i przekazał go Włodarczyk, która pierwotnie była druga. Polka pojechała do Londynu jako mistrzyni Europy i świata. Jej świetna postawa nie była żadnym zaskoczeniem. Z Łysenko przegrała nieco o ponad pół metra, co było dla niej małym zawodem. Po latach, kiedy Anita Włodarczyk była supergwiazdą światowej lekkoatletyki, nastąpiło zadośćuczynienie.
Medale z dopingową historią w tle wywalczyli też bracia Adrian i Tomasz Zieliński w podnoszeniu ciężarów Ten pierwszzy okazał się najlepszy w kategorii do 85 kg wygrywając mniejszą wagą ciała z Rosjaninem Auti Apchadowem - obaj w dwuboju uzyskali taki sam wynik 385 kg (3 sierpnia). Identyczny wynik, ale w kategorii do 94 kg, dał jego młodszemu bratu Tomaszowi trzecie miejsce (4 sierpnia). Odbyło się to w kuriozalnych okolicznościach, odbierających powagę rywalizacji ciężarowców w czasie igrzysk. Nasz reprezentant pierwotnie zajął dosyć odległe, 9. miejsce. Ale po dyskwalifikacji za doping aż sześciu wyprzedzających go zawodników, przesunął się na 3. pozycję ostatecznie wywalczając brązowy medal. Smutny koniec kariery braci Zielińskich miał miejsce cztery lata później w czasie igrzysk w Rio de Janeiro. Jeszcze przed startem wykryto u obydwóch ciężki doping, przez co natychmiast zostali usunięci z kadry i wioski olimpijskiej. W tym momencie skończyły się także ich kariery sportowe, ponieważ na pomost już nigdy nie powrócili.
| Adrian Zieliński |
![]() |
| Tomasz Zieliński |
Trzeci medal dla ciężarowców wywalczył Bartłomiej Bonk, sięgając po złoto w kategorii do 105 kg (6 sierpnia). Był bardzo blisko złota, ponieważ po rwaniu prowadził z przewagą 6 kilogramów nad znajdującym się na drugim miejscu Iranczykiem Navabem Nasirhelalem. Ale w podrzucie to Nasirshelal okazał się lepszy, wyprzedzając Bonka o jeden kilogram.
| Bartłomiej Bonk |
Miłą niespodzianką był drugi srebrny medal wywalczony przez rywalizującą w strzelectwie Sylwię Bogacką (28 lipca), który właściwie otworzył nam worek z medalami. W konkurencji karabinu pneumatycznego stoczyła niesamowitą walkę z Chinką Yi Siling. W eliminacjach obie zawodniczki uzyskały identyczny wynik 399 pkt. Również w finale bardzo długo szły łeb w łeb, ostatecznie jednak o zaledwie 0,7 pkt lepsza okazała się Chinka, która ani razu nie zaliczyła strzału poniżej 10 punktów. Bogacka miała dwa takie strzały i to zdecydowało o jej przegranej.
| Sylwia Bogacka |
Z pięciu pozostałych, brązowych medali aż cztery zostały zdobyte na wodzie. W wioślarstwie w kategorii dwójki podwójnej wagi lekkiej wywalczyły je Magdalena Fularczyk i Julia Michalska (3 sierpnia). W żeglarstwie na najniższym stopniu stanęli Zofia Klepacka-Noceti (7 sierpnia) oraz Przemysław Miarczyński (7 sierpnia). W kajakarstwie w wyścigu dwójek na 500 m zdobyły je Karolina Naja i Beata Mikołajczyk (9 sierpnia). W końcu w zapasach wywalczył go Damian Janikowski, startujący w stylu klasycznym, w kategorii do 84 kg (6 sierpnia).
W Londynie Polacy zdobyli 11 medali: 2 złote, 3 srebrne i 6 brązowych. Zajęli 30. miejsce na równi z taką potęgą świata olimpijskiego jak Azerbejdżan. Potem, w 2016 roku dorobek medalowy powiększył się o złoto Włodarczyk, co ostatecznie usytuowało nas na 24. miejscu.* Nie jestem zwolennikiem ruchu LGBT, ale toleruję i szanuję jego "wyznawców", aczkolwiek z tym stwierdzeniem zgodzę się w 100%







W tej olimpiadzie zaskoczyły mnie nasze dziewczyny na ściance wspinaczkowej, torpedy normalnie!
OdpowiedzUsuńjotka
Jedyna ceremonia otwarcia IO, którą obejrzałam. Po czasie wprawdzie, bo w 2017 roku, ale zawsze.
OdpowiedzUsuńMike Oldfield dał tam przepiękny występ, ostatni w swojej karierze. I smutne jest to, że o tym nie wspomniałaś, a o ceremonii zamknięcia napisałaś. Kto to jest Spice Girls, Oueen, okay, wie każdy, ale Jessie J? Ray Davies? Kto zacz? Pominęłaś naprawdę wspaniałego kreatywnego artystę, o którym Danny Boyle podobno pomyślał jako jednym z pierwszych. Na sto procent jest bardziej znany niż artyści wymienieni przez Ciebie. Możesz go nie lubić, ale pomijać? To nie jest rzetelna relacja.
Inny wielki, którego szaleńczą fanką nie jestem, ale to muzyczna legenda: Paul McCartney. Wiesz kto to jest? Współtwórca the Beatles, a ich nie trzeba przedstawiać. Też tam był, a nie napisałaś o nim ani słowa. A jemu się należy, tak gwoli popkulturowej sprawiedliwości.
Nie zrozum mnie źle , muzyka też ma swoją skalę ważności, legendy, a są wydarzenia, o których się nie zapomina itp. Gdyby Twoje podsumowania dotyczyły tylko sportu, z niczym bym nie polemizowała, ale tu naprawdę poczułam, że czegoś brak i muszę zabrać głos.
Pozdrawiam
Witaj, Karolino.
OdpowiedzUsuńLubię sport. Także oglądać, więc trochę mi szkoda, że w tym roku nie mam na to czasu:)
Pozdrawiam:)